Mam nadzieję, że nikogo nie zanudzę eksploatowaniem rankingu osiągnięć naukowych (według liczby artykułów naukowych, opublikowanych w czasopismach naukowych z indeksu Thomson Reuters, we wszystkich dziedzinach nauki, w latach 2000-2010 oraz liczby cytowań tych artykułów). Pokazanie osiągnięć naukowych per capita (na 1000 mieszkańców) co prawda przyzwoicie pokazuje unaukowienie państwa, jednak nie bierze pod uwagę różnic w poziomie rozwoju gospodarczego.

Intuicyjnie można założyć, że poziom zamożności, rozwoju gospodarczego jest pozytywnie skorelowany z osiągnięciami naukowymi. W bardziej rozwiniętych państwach publikuje się więcej artykułów naukowych. Tak rzeczywiście jest, co pokazuje poniższy wykres (dane PKB per capita PPP z 2010 roku):

unaukowienie i PKB per capita

Pomyślałem więc, że można jeszcze pokazać poziom rozwoju nauki uwzględniając różnice w rozwoju gospodarczym poprzez zastosowanie kryterium liczby artykułów naukowych na 1 mld PKB PPPP z 2010 roku. Taki wskaźnik uwzględni zarówno różnice demograficzne jak i gospodarcze. Jedyny mankament polega na tym, że stosuję PKB z 2010 roku a ranking obejmuje okres 2000-2010 co dyskryminować będzie państwa, które znacznie zwiększyły PKB w ostatniej dekadzie (na przykład Chiny). Tak wygląda wykres:

artykuly naukowe na 1 mld USD PKB 28 panstw

Nie wiem czy kogokolwiek to ucieszy, ale na 1 mld USD PKB PPP publikuje się w Polsce podobną liczbę artykułów naukowych co w USA. O ile jestem przekonany o sensowności tego konkretnego zestawienia to pokazuje ono jak wiele można ‘wycisnąć’ z danych statystycznych przy odrobinie kreatywności.