Dzisiejszy odcinek zdominuje kolejny akt wojny, którą Taibbi wytoczył Wall Street:

Matt Taibbi znów atakuje Wall Street. Tym razem zajął się programem TALF, czyli Term Asset-Backed Securities Loan Facility. TALF był programem mającym na celu ożywienie rynku komercyjnych kredytów hipotecznych i kredytów konsumenckich poprzez wsparcie procesu sekurytyzacji tych kredytów. W dużym skrócie, TALF polegał na tym, że Bank Rezerwy Federalnej Nowego Jorku pożyczał pod zastaw obligacji opartych o wymienione wyżej kredyty (ABS), przy czym pożyczka miała charakter non-recourse (to znaczy, że w razie jej niespłacenia FRBNY zatrzymywał collateral i nie podejmował żadnych innych działań). TALF w dużym uproszczeniu, umożliwiał prywatnym podmiotom (bankom, funduszom hedge, etc) zlewarowane inwestycje na rynku ABS, finansowane przez FED i gwarantowane przez FED (a więc de facto amerykańskiego podatnika), przy czym wszelkie potencjalne zyski trafiały do prywatnych podmiotów uczestniczących w TALF.

TALF więc był w istocie kolejnym programem redystrybucji bogactwa od biednych do ultra-bogatych, w tym wypadku: ultra-bogatych odpowiedzialnych za kryzys finansowy. Taibbi skupia się na jednym funduszu, Waterfall TALF Opportunity, którego głównymi inwestorami była żona byłego prezesa Morgan Stanley i wdowa po szefie departamentu bankowości inwestycyjnej Morgan Stanley. Kapitał początkowy funduszu, w wysokości 15 mln USD wsparty został pożyczką z TALF w wysokości 220 mln USD. FED brał na siebie 90% strat poniesionych przez fundusz. Fundusz zatrzymywał wszystkie zyski.

Taibbi napisał: TALF, stworzony zaraz po zwycięstwie Baracka Obamy w listopadowych wyborach, miał jedno oficjalne uzasadnienie – ożywienie rynku kredytów konsumenckich, który zamarł w szczycie kryzysu finansowego. Ale zamiast pożyczać pieniądze bezpośrednio kupującym samochody, posiadaczom kart kredytowych i studentom – to byłby SOCJALIZM! – FED wepchnął biliony dolarów w ręce banków i funduszy hedge, praktycznie bez oprocentowania. Innymi słowy, rząd pożyczył pieniądze podatników tym samym palantom, którzy spowodowali kryzys, by tamci mogli pożyczyć pieniądze na rynku, praktycznie bez ryzyka, realizując gigantyczne zyski. W rzeczy samej.

A teraz zobaczcie odpowiedź na zarzuty, które stawia Taibbi. Ukazała się, a jakże inaczej, w Wall Street Journal. Ari Weinberg posługuje się dwoma argumentami:

  • program TALF ożywił rynek kredytów konsumenckich
  • beneficjentami programu TALF były nie tylko rekiny Wall Street ale także na przykład fundusze emerytalne

A to oznacza, że Weinberg nie jest w żaden sposób sensownie wyjaśnić, dlaczego do wsparcia rynku kredytów konsumenckich rząd potrzebował pośredników z sektora finansowego, którym zaproponował układ: wygrywacie – zarabiacie, przegrywacie – podatnicy płacą. Cóż, zapewne przeciętny czytelnik Wall Street Journal w ten właśnie sposób wyobraża sobie kapitalizm.

Pozostałe linki:

Bardzo interesujący tekst o Zimnej Wojnie na Bliskim Wschodzie czyli rywalizacji arabskiej i sunnickiej Arabii Saudyjskiej z perskim i szyickim Iranem. Warto przeczytać:

Glencore, szwajcarskie gigant rynku surowcowego, planuje IPO wyceniane na 11 mld USD w Londynie i Hong Kongu. Oferta ma wycenić korporację na 55-60 mld USD. Czy to jest zapowiedź szczytu na rynku surowcowym?

Interesujący tekst podsumowujący ostatnie badania naukowe dotyczące zdrowotnych właściwości cukru pod fascynującym tytułem: Czy cukier jest toksyczny? Artykuł omawia między innymi potencjalny związek pomiędzy spożyciem cukru a zagrożeniem nowotworami.

Wykres dnia, porównuje rzeczywisty skład demograficzny amerykańskiej Izby Reprezentantów z hipotetycznym składem, który idealnie odzwierciedlałby demograficzną strukturę amerykańskiego społeczeństwa. Brakuje tylko wieku.

Za via Big Picture

Za Good.is via Big Picture

A co Wy przeczytaliście interesującego?