Porcja linków na niedzielę:

Spotkaliście się kiedyś z managerem, który do znudzenia, za pomocą różnych środków przekazu przekonuje członków zespołu do wytężonej pracy w celu ukończenia projektu w terminie i w budżecie? Badania pod tytułem How Managers Use Multiple Media: Discrepant Events, Power, and Timing in Redundant Communication przekonują, że taka postawa przynosi efekty. Cytuję:

  • managerowie, którzy celowo opierają się na nadmiernej (redundant) komunikacji doprowadzają swoje projekty do końca szybciej i sprawniej niż managerowie, którzy tak nie postępują
  • badacze stwierdzili także, że klarowność przekazu, choć nie jest niczym szkodliwym, nie jest głównym celem nadmiernej komunikacji – nawet jeśli skuteczny manager jest bezpośredni i zrozumiały w komunikacji z pracownikiem to, tym co ma znaczenie jest powtarzalność przekazu

Świetna prezentacja w ramach Ted Talks o błędach i myleniu się. Kathryn Shulz zachęca słuchaczy by zastanowili się w jaki błędzie obecnie tkwią. To polecenie wydaje się absurdalne, w końcu gdybyśmy tkwili w jakimś błędzie i byli tego świadomi to najprawdopodobniej dostosowalibyśmy swój światopogląd do nowych informacji. Tymczasem, świadomość tego jak często się mylimy, skłania do refleksji, że zapewne mylimy się także teraz lecz nie chcemy lub nie jesteśmy w stanie sobie tego uświadomić. Shulz wskazuje jednak na kreatywną siłę trwania w błędzie – różnorodność poglądów sprzyjającą innowacjom. Warto obejrzeć:

New York Times odnalazł Andrew Wakefielda, lekarza odpowiedzialnego za anty-szczepionkową histerię, związaną z niepotwierdzonym związkiem pomiędzy szczepionką MMR a autyzmem. Interesujący artykuł, bynajmniej nie jednostronny, pokazuje pewien schemat związany z powstaniem anty-establishmentowych guru, także w Akademii.

Ideologia polityczna i indywidualne odczucia względem imigracji w Unii Europejskiej.  Kilka świetnych map, na przykład ta pokazująca poparcie dla wolnego rynku, leseferyzmu (ciemna jasna zieleń – największe poparcie, czerwień – najmniejsze poparcie):

poparcie dla wolnego rynku w UE

Psychologia oszukiwania. Artykuł w New York Times potwierdza moje intuicyjnie wyrobione poglądy w tej sprawie. Cytuję: Oszukiwanie jest szczególnie łatwe do usprawiedliwienia gdy oszust przedstawia sytuację w taki sposób, że obsadza siebie w roli ofiary jakiegoś rodzaju niesprawiedliwości. Wtedy całe oszustwo przybiera postać wyrównywania rachunku, oszust nie oszukuje, oszust przywraca sprawiedliwość.

Wydaje się mnie, że ten temat był już poruszony na blogu: czy produkty oferowane na rynkach Zachodniej Europy mają wyższą jakość od produktów tej samej marki sprzedawanych w Polsce? Zabawna sytuacja: obydwie strony sporu mają rację. Niektóre produkty, na przykład proszki do prania, rzeczywiście sprzedawane są w bardziej skoncentrowanej formie w Zachodniej Europie. Z drugiej strony, zalecenia co do dawkowania i cena tych ‘rozcieńczonych’ produktów w Polsce uwzględnia te różnice.

Mark Zuckerberg, twórca i założyciel Facebook ma albo sporego pecha albo spore problemy z etyką biznesową. W każdym razie znalazł się kolejny człowiek, który twierdzi, że Zuckerberg ‘ukradł’ mu połowę Facebooka. Reprezentuje go szanowana kancelaria adwokacka, więc nie spisywałbym tego pozwu na straty.

Płace na szczycie – New York Times przedstawił listę najlepiej opłacanych managerów w USA. Listę otwiera z 85 mln USD prezes Viacom – Philippe P. Dauman.

Kilka dni temu na stronach Gazeta.pl ukazał się artykuł o ‘wysypie nielegalnych taksówek’ w Warszawie (gdzie, nielegalnych znaczy tyle co nieposiadających licencji). Gdy czytałem ten artykuł to duża część komentarzy wyrażała poparcie dla ‘nielegalnych taksówkarzy’ i przekonanie, że całe to licencjonowanie taksówek to kolejny zamach urzędników (w nomenklaturze komentatorów ‘biurw’) na wolność gospodarczą. Z ciekawości sprawdziłem więc, jak tę sprawę załatwiono w liberalnym raju – Singapurze:

Wszyscy kierowcy taxi w Singapurze muszą posiadać Licencję Zawodowego Kierowcy Taxi wydawaną przez Urząd Transportu Lądowego, którą otrzymują po spełnieniu podstawowych wymagań wstępnych, ukończeniu kursu treningowego w Singapurskiej Akademii Taxi i zaliczeniu testu teoretycznego. Więcej w angielskiej Wikipedii. Et tu Singapura contra me.

A co Wy przeczytaliście interesującego?