To, co najważniejsze w zawaleniu się piramidy finansowej Madoffa zostaje niestety przysłonięte przez okrągłe 50 mld dolarów strat na jakie miał narazić inwestorów, którzy powierzyli mu swoje pieniądze. Oczywiście, jeśli straty rzeczywiście można oszacować na 50 mld dolarów, to ich ujawnienie będzie mieć poważne reperkusje finansowe dla ‘oszukanych’ podmiotów.

W tej chwili trwa podliczanie strat. Trochę chaotyczne, co widać na przykładzie poniższych fragmentów, które cytuję za PAP via serwis informacyjny bossa.pl:

Rośnie lista „ofiar” piramidy Bernarda Madoffa. „The Wall Street Journal” wymienia potentata na rynku nieruchomości Mortimera Zuckermana, fundację laureata nagrody Nobla Elie Wiesela, senatora Franka Lautenberga i organizację charytatywną reżysera Stevena Spielberga.

Skandal zatacza coraz szersze kręgi i dotyczy też banków, m.in. hiszpańskiego Grupo Santander i francuskiego BNP Paribas, które podały, że ich klienci i akcjonariusze mogą ponieść straty liczone w miliardach euro.

W poniedziałek japoński Nomura Holdings Inc. podał, że ma zagrożone 27,5 mld jenów (302 mln USD) w związku z inwestycjami w fundusze związane z  Madoffem.

Axa SA, największa firma ubezpieczeniowa we Francji, podała, że jej straty związane z piramidą Madoffa, wyniosą poniżej 100 mln euro, a UniCredit SpA, największy włoski bank, podał, że w jego wypadku jest to 75 mln euro.

***

Na „liście” Madoffa są m.in: Access International Advisors (1,4 mld USD), Banco Santander (2,33 mld euro), Banque Benedict Hentsch (48 mln USD), BNP Paribas (do 350 mln euro), fundacja Carla Shapiro (145 mln USD), EIM Group (230 mln USD), Fairfield Greenwich Group (7,5 mld USD), HSBC Holdings (1 mld USD), Kingate Management Ltd. (3,5 mld USD), Korea Life Insurance i Korea Teachers Pension ( odpowiednio 50 mln USD i 9,1 mln USD), Man Group (360 mln USD), Natixis (do 450 mln USD), Nomura Holdings Inc. (302 mln USD),  Pioneer Alternative Investments (niemal 280 mln USD), Royal Bank of Scotland group (360 mln USD), UniCredit 75 mln euro, Union Bancaire privee (850 mln USD).

***

W Wielkiej Brytanii Royal Bank of Scotland szacuje, że może stracić 400 milionów funtów (595 milionów dolarów), a zajmująca się inwestycjami Man Group ocenia swoje zagrożenie na 360 milionów dolarów. Według „Financial Times” jedną z największych ofiar oszustw Madoffa może być brytyjski bank HSBC narażony na straty w wysokości około miliarda dolarów.

W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że wiele wymienionych powyżej strat dotyczy KLIENTÓW wymienionych instytucji finansowych, a nie samych korporacji. Tym niemniej, biorąc pod uwagę, że nie ma szans by firma Madoffa zwróciła jakiekolwiek pieniądze należy się spodziewać pozwów skierowanych przeciwko pośrednikom – czyli wyżej wymienionym podmiotom – i konieczność poniesienia przez nie przynajmniej części strat jakie ponieśli ich klienci.

Zwróćmy uwagę na kilka faktów. Po pierwsze, wątpliwości związane z niezwykle ‘gładkimi’ wynikami funduszy Madoffa były zgłaszane od 2001 roku. W tymże roku napisał o nich Barrons. Mimo to, żadna z instytucji powierzających funduszom Madoffa setki milionów dolarów nie przeprowadziła rzetelnej analizy wyników funduszy. Piszę o tym ponieważ w tej chwili nie ma wątpliwości, że przyzwoita kwantytatywna analiza wyników pokazałaby anomalie statystyczne wskazujące na ‘kreatywną księgowość’. W liście do NYT dyrektor firmy konsultingowej Aksia zwrócił uwagę na jeden z wniosków jakie jego firma wyciągnęła po analizie wyników funduszy zarządzanych przez Madoffa: The Madoff feeder funds marketed a purported „Split-strike Conversion” strategy that is remarkably simple; however, its returns could not be nearly replicated by our quant analyst.

Proszę zwrócić uwagę na dystrybucję miesięcznych wyników funduszu Fairfield Sentry inwestującego niemal wszystkie środki w fundusz Madoffa. Ten wykres, oraz wykres poniżej – pokazujący wyniki wspomnianego funduszu i jego trzykrotnie zlewarowanej wersji na tle indeksu S&P 500 i indeksu obligacji pochodzą z oficjalnych materiałów promocyjnych japońskiego banku inwestycyjnego  – Nomura. Co ciekawe, trzykrotnie lewarowana wersja funduszy odznaczała się mniejszą zmiennością niż produkt pozbawiony dźwigni finansowej.

Za Neue Privat Bank AG

Za Neue Privat Bank AG

Nikogo nie zaciekawił ani nie zbulwersował fakt, że audytem firmy zarządzającej 50 mld dolarów aktywów zajmowała się spółka zatrudniająca troje pracowników, w tym 78 letniego emeryta mieszkającego na Florydzie, sekretarkę i jednego (tak! jednego) czynnego zawodowo księgowego. Ten człowiek audytował firmę zarządzającą 50 mld dolarów aktywów.

Za Neue Privat Bank AG

Za Neue Privat Bank AG

Zarówno sam Madoff jak i śledczy starają się wmówić opinii publicznej, że Madoff przez kilkanaście lat samodzielnie organizował podwójną księgowość i całą administrację piramidy finansowej o aktywach wynoszących 50 mld dolarów. Jeśli to prawda to Madoff jest geniuszem. Wie o tym każdy, kto próbował prowadzić dwa budżety domowe: jeden dla siebie, drugi dla żony. Madoff miał robić coś podobnego z 50 mld dolarów. Sam. Bez niczyjej pomocy.

Warto przy tym zauważyć, że Madoff Securities poza zarządzaniem aktywami zajmował się działalnością brokerską, był jednym z największych market makerów na Nasdaq. Rodziło to naturalny konflikt interesów, który także nie odciągnął inwestorów od funduszy Madoffa. Najważniejsze pozycje w firmie Madoffa zajmowali członkowie jego najbliższej rodziny. Nadzorowali oni jedynie kilkunastu pracowników back office, czyli księgowości i administracji – to liczba niewspółmiernie mała do rozmiarów biznesu Madoffa. Natomiast na absolutne kuriozum zakrawa fakt, że członkowie rodziny Madoffa są na chwilę obecną poza podejrzeniami.

Niezwykle zastanawiającym jest brak największych, byłych już banków inwestycyjnych z Wall Street wśród klientów Madoffa. Jak rozumiem ani Goldman Sachs, ani Morgan Stanley, ani Merrill Lynch nie były zainteresowane wysokimi stopami zwrotu i niską zmiennością funduszy Madoffa. A może ludzie z Wall Street coś wiedzieli?

Cała afera Madoffa wygląda trochę jak moralizatorska opowiastka. Otóż, strategią, którą miał używać Madoff był ‘kołnierz opcyjny’. Strategia polegała na kupowaniu koszyka akcji, zabezpieczania ich opcjami put i wystawianiu się na zyski z ewentualnego wzrostu indeksu poprzez kupno opcji call. Problem z tą strategią polega na tym, że nikomu nie udało się odnosić dzięki niej tak wysokich wyników. Dlatego wielu inwestorów w funduszach Madoffa przyjmowało, że fenomenalne wyniki Madoffa wynikają z przewagi, którą ma jako market maker nad innymi uczestnikami rynku – innymi słowy, że zyski funduszy zasilane są z oszukiwania innych uczestników rynku, na przykład realizowania zleceń funduszy Madoffa przed realizacją innych zleceń co dawałoby funduszom Madoffa lepszą cenę wykonania. No cóż, dziś już wiadomo, że Madoff nie oszukiwał innych uczestników rynku – oszukiwał własnych inwestorów…

CDN

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF
  • RSS
  • Wykop

Related posts:

  1. Fundusze hedge przeżywają trudne chwile