Jason Zweig zwrócił kiedyś uwagę na następujące doświadczenie: W eksperymencie wzięli udział ludzie, szczury i gołębie. Naukowcy wyświetlali na ekranie dwa rodzaje świateł: zielone i czerwone. Sekwencja wyświetlania tych świateł była losowa ale przeciętnie w 4 na pięć przypadków wyświetlało się światło zielone, w 1 na 5 widoczne było światło czerwone.

Uczestników eksperymentu poproszono o odgadywanie tego, które światło zostanie wyświetlone (szczury i gołębie nagradzano jedzeniem za dobry wybór). Co się okazało? Szczury i gołębie bardzo szybko odkryły, że najlepszą strategią jest zawsze obstawiać ‘zielone’ i kończyły testy z około 80% skutecznością.

Co robili ludzie? Ludzie próbowali być sprytniejsi i odgadywali nieistniejący wzór pojawiania się świateł na ekranie. Kończyli eksperyment z 68% skutecznością.

Podobny eksperyment przeprowadzono kilka dekad temu na uniwersytecie w Yale. Naprzeciwko siebie stanęli studenci tej prestiżowej uczelni i laboratoryjne szczury. Zadanie? Odgadnąć w której stronie ramienia T pojawi się jedzenie. Naukowcy zadbali o losowość pojawiania się jedzenia jednak przeciętnie jedzenie pojawiało się w 60% przypadków po lewej stronie a w 40% przypadków po prawej stronie. Rezultat. Szczury szybko nauczyły się, że trzeba chodzić do lewej strony ramienia T i osiągały blisko 60% skuteczność. Studenci Yale nie mogli się pogodzić z 60% skutecznością, próbowali przechytrzyć system i kończyli z 50% skutecznością.

Jak można podsumować wyniki tych badań: ludzki umysł ma skłonność do szukania wzorów tam gdzie optymalną strategią jest postępowanie zgodne z poznanym prawdopodobieństwem.

Zastanawiam się czy tego typu błędu nie popełniają pasywni inwestorzy próbujący wyczuć rynek (stosujący market timing), na przykład na rynku funduszy inwestycyjnych. Zweig podaje przykład funduszu CGM Focus fund, który w latach 2000-2010 generował przeciętnie 18% zanualizowanej stopy zwrotu. Tymczasem przeciętny inwestor w tym funduszu tracił rocznie około 11%. Jak to możliwe?

Inwestorzy kupowali jednostki funduszu na rynkowych górkach i sprzedawali na rynkowych dołkach. Zagregowane dane ilustrujące takie zachowanie dostarcza poniższy wykres pokazujący 12 miesięczne stopy zwrotów funduszy o największym i najmniejszym przypływie kapitału sprzed i po podjęciu decyzji o inwestycji w te fundusze przez przeciętnych inwestorów. Wyniki te porównano to średnich rezultatów całego sektora funduszy inwestycyjnych.

Za Free Exchange

Za Free Exchange

Najpopularniejsze wśród inwestorów fundusze osiągnęły w ostatnich 12 miesiącach wyższe od przeciętnych stopy zwrotu. Inwestorzy wyraźnie więc szukają wysokich zysków. Jednak w 12 miesiącach następujących po wyjątkowych zainteresowaniu inwestorów i wpływach pieniężnych stopy zwrotu tych funduszy są zdecydowanie gorsze, niższe od średniej.

Czy to oznacza, że inwestorzy zupełnie powinni zrezygnować z prób pokonania rynku? Absolutnie, nie. Po prostu, powinni zastanowić się czy takie starania mają sens i rokują uzyskanie efektów wynagradzających ich wysiłek.