W lutym 2011 roku napisałem tekst o wycenach spółek z sektora social media. Zwróciłem uwagę między innymi na LinkedIn, portal społecznościowy skupiający się na kontaktach biznesowych. Secondary market (rynek wtórny dla obrotu akcjami firm, które nie są jeszcze notowane na giełdzie) wyceniał wtedy LinkedIn na 2,2 mld USD przy 160 mln USD przychodów i 10 mln USD zysku w pierwszych 9 miesiącach 2010 roku. W całym 2009 roku spółka zanotowała 4 mln USD straty przy 120 mln USD sprzedaży. LinkedIn przygotowywał się do oferty publicznej.

Wczoraj spółka zadebiutowała na  New York Stock Exchang. W ofercie publicznej akcje LinkedIn (LNKD) wyceniono na 45 USD, a całą firmę na 4,3 mld USD. Jednak na zamknięcie notowań w dniu debiutu za akcje LNKD płacono około 95 USD co daje kapitalizację firmy na 8,9 mld USD. W trakcie notowań LNKD kosztował nawet 120 USD za akcje!

Za Abnormal Returns

Za Abnormal Returns

W 2010 roku LNKD zanotował 243 mln USD przychodów i 15,3 mln zysku netto. To daje wycenę na poziomie cena/sprzedaż 36 i cena/zysk 593. W pierwszym kwartale 2011 roku LNKD zanotował 94 mln przychodów i 2 mln zysku netto. Zakładając, że wzrost wyników z I kw. 2011 się utrzyma (przychody wzrosły o 110% a zysk netto o 15%) LNKD osiągnie  w 2011 roku 510 mln USD przychodów i 17,5 mln USD zysku netto (być może zysk netto za 1 kw. obniżyły koszty IPO). Wskaźnik cena/sprzedaż przy obecnej kapitalizacji wyniesie 17,5 a cena/zysk 510. Bańka spekulacyjna? LNKD posiada około 100 mln użytkowników co wycenia każdego z nich na 89 USD.

Przy podobnym do LinkedIn wskaźniku cena/sprzedaż za 2010 rok Google wart byłby ponad bilion dolarów (zamiast 170 mld obecnie) a Apple 2,3 biliona dolarów (zamiast 314 mld USD obecnie).

Co ciekawe, przy tym wskaźniku na poziomie 36 Facebook wart byłby około 72 mld USD, a więc 10% poniżej ceny z secondary market, który wycenia Facebook na 80 mld USD.

Co wynika z udanego debiutu LinkedIn?

  • Przygotowujące ofertę banki inwestycyjne mogą się mylić. Dziś wiadomo, że LNKD mógł się sprzedać dużo drożej niż 45 USD za akcję. Pozyskał około 350 mln USD. Przy cenie z oferty o połowę wyższej pozyskałby 525 mln USD
  • Myślę, że można się spodziewać kolejnych ofert publicznych spółek z sektora social media. Inwestorzy typu venture capital będą chcieli wyjść z inwestycji przy atrakcyjnych wycenach
  • Można się także spodziewać kolejnej serii start-upów w sektorze social media
  • Okazuje się, że wyceny z secondary market mogą znacznie odbiegać od wycen na rynku publicznym
  • Wciąż nie wiemy, na którym etapie tworzenia bąbla spekulacyjnego w sektorze social media znajdujemy się.