Na to niezwykle trudne, tytułowe pytanie starali się odpowiedzieć analitycy McKinsey Global Institute. Do jakich doszli wniosków?

Internet odpowiadał za przeciętnie 3,4% PKB trzynastu państw, które analizowali (G8 czyli USA, Kanada, Niemcy, Francja, UK, Włochy, Japonia i Rosja oraz Indie, Chiny, Brazylia – uzupełniające BRIC a także Szwecja i Korea Południowa jako dwa państwa z największą penetracją Internetu). Internet jako sektor gospodarki, uplasowałby się powyżej edukacji (3,0%) a poniżej transportu (3,9%):

Za McKinsey Global Institute

Za McKinsey Global Institute

Co składało się na część PKB generowaną przez Internet? Była to:

  • aktywność w sieci: e-handel, marketing i reklama, treść serwisów internetowych
  • usługi telekomunikacyjne związane z dostępem do Internetu
  • wartość oprogramowania służącego korzystaniu z Internetu
  • wartość sprzętu potrzebnego do korzystania z Sieci

Internet generował około 21% wzrostu gospodarczego w państwach rozwiniętych w ostatnich 5 latach i 10% w ostatnich 15 latach. W rozwiniętych państwach Internet dodał około 500 USD do PKB per capita w czasie ostatnich 15 lat.

Za McKinsey Global Institute

Za McKinsey Global Institute

Przeciętnie, sektor internetowy tworzył 2,6 miejsca pracy na każde 1,0 etatu, który niszczył.

Nawet 20 euro nadwyżki konsumenckiej (różnicy pomiędzy kosztami a wyceną korzyści związanymi z aktywnością konsumenta w Sieci) miesięcznie generował Internet.

Za McKinsey Global Institute

Za McKinsey Global Institute

Korzystanie z Internetu zwiększa produktywność małych i średnich przedsiębiorstw o około 20%.

Całkiem nieźle jak na spekulacyjną bańkę, prawda?

Zastanawiam się jaka jest Wasza opinia o wynikach analizy McKinsey Global Institute? Czy podana wartość, 3,4%, jest powyżej czy poniżej Waszych przewidywań?