Porcja linków na niedzielę:

Dobra informacja z Polski: kolejna polska firma dokonała technologicznego przełomu. Tym razem chodzi o elektroniczne zapalniki do lamp ulicznych.

Związkowe Bizancjum. Chyba czas przerobić stare ludowe przysłowie na: obyć miał działacza związkowego (w państwowej firmie) w rodzinie.

Świetny tekst o służbie zdrowia i o tym gdzie publiczne, scentralizowane systemy ochrony służby zdrowia mogą przewyższać systemy bardziej wolnorynkowe. Brak intensywnych badań w tej dziedzinie jest bardzo zastanawiający w kontekście wyraźnej przewagi w efektywności bardziej scentralizowanych i bardziej publicznych systemów europejskich (ale także kanadyjskiego, australijskiego i nowozelandzkiego) nad bardziej prywatnym i bardziej wolnorynkowym systemem amerykańskim. Artykuł w The Economist wyraźnie gromi jeden z mitów rozpowszechnianych przez zwolenników wolnorynkowych systemów ochrony zdrowia, że w wolnorynkowych systemach ochrony zdrowia to pacjenci decydują o wyborze konkretnych procedur medycznych. W systemach wolnorynkowych decyzję podejmuje manager firmy ubezpieczeniowej, który zastępuje urzędnika państwowego, związanego opinią grupy ekspertów. W żadnym wypadku nie jest to pacjent czyli konsument.

Bardzo dobre rady Barry Ritholtza dotyczące rozpoznawania baniek spekulacyjnych w trakcie ich formowania. Ritholtz zwraca uwagę na kilka sygnałów ostrzegawczych, między innymi:

  • tradycyjne wskaźniki wyceny zdecydowanie powyżej średniej
  • stopy zwrotu zdecydowanie powyżej średniej
  • wysoki poziom dźwigni finansowej
  • wysoki poziom kredytowania
  • powstanie nowych produktów finansowych dedykowanych sektorowi w trakcie tworzenia bańki spekulacyjnej

Kolejne badania empiryczne podważające występowanie efekty kompensacji ryzyka w przypadku używania pasów bezpieczeństwa. Cytuję: Otrzymane rezultaty wskazują, że przepisy (nakazujące zapinanie pasów bezpieczeństwa – T.) nie powodują mniej ostrożnej jazdy. Przeciwnie, kierowcy jeżdżą ostrożniej jeśli obowiązują bardziej ostre przepisy a to przekłada się na mniejszy udział pieszych w wypadkach.

Postanowiłem zrobić porządek z linkami przetrzymywanymi w folderze, z którego wybierałem artykuły do przeczytania. Oto pierwsze efekty:

Z serii ‘ludzie reagują na bodźce’ albo ‘rynek znajdzie rozwiązanie każdego problemu’:

Klasyczne badania dotyczące optymalne zachowania bramkarzy w czasie bronienia rzutów karnych (w piłce nożnej). Interesujący artykuł ponieważ oferuje empiryczne podejście do błędu poznawczego znanego jako action bias czyli tendencji do preferowania ‘robienia czegoś’ na rzecz ‘nierobienia niczego’ w przypadku niepewności.

Jonah Lehrer o badaniach pokazujących, że ludzie mogą lepiej prognozować wydarzenia jeśli w większym stopniu zdadzą się na swoją podświadomość, wyczucie. Na przykład intencjonalnie rozpraszając swoją uwagę w trakcie podejmowanie decyzji.

Wyniki testów PISA z 2006 roku.

Interesujący tekst o przykładach data mining (drążenia danych) w dziedzinie rynków finansowych z ‘kultową’ już korelacją pomiędzy produkcją masła w Bangladeszu a indeksem S&P 500.

Wykres dnia, wzajemne zadłużenie państw strefy euro, a raczej ekspozycja Niemiec na dług państw peryferyjnych:

WOLF - strefa euro

Za Financial Times