W swoim pierwszym tekście (z 19 maja) na temat wirtualnej waluty – bitcoin, napisałem: Byłbym lekkomyślny gdybym zdając sobie sprawę, że bitcoin znajduje się na jakimś etapie tworzenia bąbla spekulacyjnego pokusił się o prognozę jego wartości w krótkim lub średnim terminie lub zdecydował się udzielić arbitralnej rady co do opłacalności wymiany złotych na bitcoiny.

Dobrze wiedziałem co piszę. Od 19 maja do 10 czerwca wartość bitcoina zwiększyła się z około 7 USD za BTC do 28 USD za BTC. W trzy tygodnie BTC zwiększył swoją wartość czterokrotnie.

Oczywiście, entuzjaści bitcoina znajdowali w tym czasie mnóstwo fundamentalnych przesłanek uzasadniających ten gwałtowny wzrost wartości BTC. Zapewne większość z nich koncentrowała się na rozwoju bitcoinowej gospodarki i coraz większej liczbie transakcji dokonywanych w wirtualnej walucie.

Pomiędzy 10 a 13 czerwca bitcoin stracił około 60% wartości w stosunku do dolara. Jeszcze 10 czerwca bitcoin wart był około 28 dolarów. 12 czerwca można było kupić bitcoina nawet za 12 dolarów. Od 12 czerwca bitcoin ‘odrobił’ dużą część strat i obecnie kosztuje wymieniany jest na około 20 USD:

BTC 10-14 czerwca

Za Bitcoin Charts

Powstają w tym momencie dwa istotne pytania:

  • czy pomiędzy 10 a 12 czerwcem zaszły w bitcoinowej gospodarce zmiany uzasadniające 60% osłabienie waluty?
  • jak wyobrażacie sobie prowadzenie stabilnego biznesu (nawet tak nieskomplikowanego jak handel częściami komputerowymi) w walucie, która jednego dnia może stracić lub zyskać 30% swojej wartości?

Pomiędzy październikiem 2010 roku a 10 czerwca 2011 roku wartość bitcoina zwiększyła się… 483 razy. Nie o 483% lecz 483 razy – z około 6 centów do 29 dolarów. Mimo to, przy obecnym kursie wymiany cały rynek bitcoinów wart jest około 130 mln USD. To niewiele dla spekulacyjnego lub nielegalnego kapitału (Skotan na szczycie notowań wart był kilka miliardów złotych). Dlatego w przeciwieństwie do innych komentatorów nie zdecyduję się na ogłoszenie ‘końca rajdu na bitcoinie’. Za miesiąc, czy za rok bitcoin może być wart 10 razy więcej niż obecnie lub 10 razy mniej niż obecnie.

Paradoksalnie, to właśnie (wraz z innymi czynnikami, o których wspominałem tutaj i tutaj) przekreśla wartość bitcoina jako alternatywnej waluty a nawet jako systemu płatniczego.