Porcja linków na sobotę:

Na Trystero.pl opublikowałem wizualizację przedstawiającą ekspozycję europejskich banków na grecki dług państwowy. Powstała z bazy danych stworzonej przez The Guardian na podstawie raportu analitycznego UBS.

Ciekawy artykuł w Wall Street Journal o tym jak potoczyły się losy drobnych przedsiębiorców, którzy odnieśli duży sukces wprowadzając na rynek jeden produkt (na przykład kostkę Rubika). To taki biznesowy odpowiednik ‘zespołów jednej piosenki’.

Krach roku 1993. Fantastyczna lektura. Jakiś czas temu pisałem na spekulacyjnej bańce na rynku kolekcjonerskich kart bejsbolowych. Artykuł w The Weekly Standard zajmuje się spekulacyjnym bąblem na rynku komiksów. Autor parafrazuje Tołstoja pisząc, że wszystkie okresy prosperity są do siebie podobne a każdy krach jest inny, w swój niszczycielski sposób. Nie zgodzę się z tym. Mechanizmy powstawania i pękania baniek spekulacyjnych są bardzo podobne, nieważne czy dotyczą komiksów, cebulek tulipana czy akcji dotcomów.  W przypadku bańki komiksowej interesujące jest to, że naprawdę wyjątkowe komiksy (z pierwszym występem Supermena i Batmana)  nie straciły swojej wartości w wyniku pęknięcia bańki spekulacyjnej na szerokim rynku. Przed krachem sprzedawano je za kilkadziesiąt tysięcy USD. Obecnie ich ceny osiągają siedmiocyfrowe poziomy.

W 2010 roku opublikowano w USA niemal 2,8 mln nietradycyjnych książek, przede wszystkim ebooków, przy 0,316 mln tradycyjnych książek. Okazuje się, że duża część z tych książek to efekt pracy spamerów, którzy masowo publikują komputerowo wytworzone publikacje, oparte o publicznie dostępne teksty. Takie bezwartościowe wydawnictwa sprzedawane są za 99 centów. Oczywiście, nie brakuje także przypadków kopiowania książek pod innym tytułem i innych ordynarnych naruszeń prawa autorskich. Dla przeciętnego użytkownika oznacza to konieczność ‘przekopania się’ przez dużą ilość bezwartościowego badziewia w celu znalezienia przydatnych publikacji. A to oznacza, że prędzej czy później Amazon (problem dotyczy głównie Kindle) weźmie się za spamerów.

Na Freakonomics profesor ekonomii i historii biznesu, specjalizujący się w historii amerykańskiego Południa w XVIII i XIX wieku odpowiada na pytania związanego z Wojną Secesyjną i gospodarczym upadkiem Południa w drugiej połowie XIX wieku. Warto przeczytać ponieważ rozprawia się z kilkoma mitami historycznych rewizjonistów, takimi jak ten, że 95% mieszkańców Południa nie posiadało niewolników w momencie wybuchu wojny. To prawda. Nie ma jednak sensu liczyć jaki odsetek mężczyzn, kobiet, dziewcząt i chłopców nie miał niewolników. Większy sens ma skupienie się na wolnych gospodarstwach domowych – 75% z nich nie miało niewolników.

Interesujący artykuł o starciu amerykańskich inżynierów i irakijskich bojowników na polu wojny elektromagnetycznej. Ci drudzy produkowali improwizowane ładunki wybuchowe (IED) odpalane na odległość za pomocą fal radiowych. Ci pierwsi, pracowali nad stworzeniem urządzeń zagłuszających. Efektem pracy inżynierów są urządzenia nie tylko ‘zagłuszające’ bomby ale także zakłócające sygnał GPS i podsłuchujące systemy telekomunikacyjne wroga.

Tabela dnia, najnowsze dane o cenie CDS na dług państwowy. W piątek prowadziła Grecja z wynikiem 2236 punktów bazowych, przed Wenezuelą (1192) i Portugalią (813):

cds 17 czerwiec 2011

Za Bespoke

A co Wy przeczytaliście interesującego?