Nie jestem pewien czy taka właśnie idea przyświecała pomysłodawcom alternatywnego rynku akcyjnego w Warszawie, na czele z Ludwikiem Sobolewskim ale NewConnect zamienił się w ostatnim czasie w fabrykę akcji typu pump and dump czyli strategii pompuj i rzuć.

Pump and dump to klasyczne zagranie rynkowych spekulantów, którzy na większości rynków uważani są także za oszustów ponieważ działania wchodzące w skład pompuj i rzuć noszą znamiona manipulacji papierami wartościowymi. Nie jestem pewien czy tak jest na rynku NewConnect. Skoro na rynku NewConnect prezes notowanej spółki nie ponosi odpowiedzialności za publiczne kłamstwa w istotnych, z punktu widzenia inwestorów kwestiach (publicznie rozpowszechniał informacje, że nie sprzedawał akcji spółki choć je sprzedawał), to być może dozwolone są także praktyki typu pompuj i rzuć.

Zobaczcie co stało się ze spółką Mobile Partner, która zadebiutowała na rynku NewConnect 20 maja 2011. W tym dniu handlowano akcjami MBP po 99 groszy. W ciągu 9 sesji giełdowych cena spółki wzrosła ośmiokrotnie, do 7,9 złotych. Następnie w 11 sesji giełdowych spadła o ponad 95% osiągając cenę 37 groszy:

MBP

Popatrzcie co w tym czasie działo się z kapitalizacją i wskaźnikiem cena/wartość księgowa. Nie mogę podać wartości wskaźnika cena/zysk ponieważ założona w 2010 roku spółka nie wypracowała jeszcze zysku.

MBP MC i PBV

W subskrypcji prywatnej 1,4 mln akcji serii C oferowano po cenie 50 groszy za akcję. 11,6 mln akcji serii A i 4 mln akcji serii B obejmowano po 10 groszy w 2010 roku.

Mogę jedynie spekulować, że tę zorganizowaną akcję pompowania notowań MBP przeprowadzoną za pomocą przerzucania dużych ilości akcji z rąk do rąk zaangażowanych schemat inwestorów. Druga część planu opierała się ‘łowcach okazji’ skupujących przeceniony o kilkadziesiąt procent walor. To praktyczne wykorzystanie efektu kotwiczenia na rynkach akcyjnych. Lektura wątku na forum Parkietu pozwala na całkiem głęboki wgląd w stan emocjonalny ‘łowców okazji’. Można prześledzić ich mentalną drogę od ‘okazyjnie kupiłem na 50% spadku – będę bogaty’ po ‘mam dość tej cholernej giełdy’- kilkadziesiąt procent niżej.

Z uwagą obserwuję ostatnio NewConnect i zauważyłem przynajmniej kilka takich schematów w ostatnim czasie. Zastanawiam się, czy poza uczestnikach akcji typ pompuj i rzuć, istnieją jakieś podmioty, które na nich korzystają. Na przykład, czy dryfowanie rynku NewConnect w stronę fabryki pompuj i rzuć ułatwi kreatywnym przedsiębiorcom pozyskanie kapitałów na rozwój ich perspektywicznych przedsiębiorstw czy może wprowadzone w celu organizowania pompuj i rzuć spółki zdołają wyssać wiekszość dostępnego kapitału?