Pojawiają się pierwsze informacje dotyczące kompromisowej wersji planu Paulsona uzgodnionego w Kongresie. To interesujące, ale wydaje się, że w tych negocjacjach brały udział trzy strony: FED i Departament Skarbu, republikanie i demokraci. Napisałem interesujące, bo Departament Skarbu jest kontrolowany przez republikanów.
To, co przekazano opinii publicznej tak bardzo różni się od planu Paulsona, że budzi moją wstępną i ograniczoną sympatię. Tekst założeń kompromisu opracowany przez biuro Nancy Pelosi (demokratyczny speaker Izby Reprezentantów) jest tu. Oto najważniejsze zmiany:
- środki na zakupy toksycznych papierów podzielono na dwie transze, wykorzystanie drugiej transzy wymaga zgody Kongresu
- rząd (podatnicy) otrzymają udziały w korporacjach finansowych (poprzez warranty), będą uczestniczyć w zyskach tych korporacji i będą pierwsi w kolejce w przypadku bankructwa (warunki nabywania warrantów ustali Sekretarz Skarbu)
- rząd może kupować toksyczne aktywa od funduszy emerytalnych i władz lokalnych
- ograniczenie wysokości złotych spadochronów, implementowanie systemu wynagradzania nie zachęcającego do podejmowania nadmiernego ryzyka
- koniec marzeń Paulsona o braku jawności i odpowiedzialności prawnej: komisja nadzorcza złożona z przedstawicieli obu partii nadzorująca program; transakcje w ramach programu publikowane w Internecie
- rząd, jako właściciel obligacji opartych na hipotekach, może modyfikować warunki pożyczek by zapobiegać utracie nieruchomości przez pozyczkobiorców
Przynajmniej trzy punkty, włącznie do programu funduszy emerytalnych, udziały w korporacjach dla rządu (podatników) i transparentność programu, są tak oczywiste, że można sądzić, iż Paulson specjalnie podał pierwotnie tak beznadziejną wersję projektu by te trzy punkty nie przybraly ostrzejszej wersji. Jednak z ocenami chyba trzeba poczekać do ostatecznej wersji ustawy. 40 stronicowy projekt jest tu.
Tekst napisalem na podstawie założeń kompromisu.
Podobne zagadnienia omówiłem w tekstach: