Michael Mauboussin jest głównym strategiem inwestycyjnym w Legg Mason Capital Management. Niedawno, Consuelo Mack prowadząca program Wealth Track przeprowadziła z Mauboussinem wywiad, w którym pytała o najważniejsze zasady inwestycyjne.

Mauboussin zwrócił uwagę na kilka interesujących problemów. Rozpoczyna wywiad od stwierdzenia, że choć w większości dziedzin życia ciężka praca i większa aktywność przynoszą większe zyski to inwestowanie jest wyjątkiem od tej reguły. Mauboussin nie sugeruje oczywiście, że leniwi inwestorzy osiągają lepsze wyniki lecz powołuje się na badania dowodzące, że mniejsza aktywność inwestycyjna (mniej transakcji, mniejszy ruch w portfelu) może być korzystna dla wyników inwestycyjnych.

Zwróciłem na to uwagę w tekstach:

Mauboussin podaje przykład polityki kadrowej dużych funduszy inwestycyjnych. Instytucje te z reguły zwalniają zarządzających, którzy w ostatnim czasie notowali słabe wyniki i zatrudniają zarządzających, którzy w ostatnim czasie spisywali się lepiej niż ich benchmarki. Problem polega na tym, że jak wykazały badania akademickie, w okresie dwóch lat po zwolnieniu/zatrudnieniu zwolnieni zarządzający (w innych instytucjach) osiągali lepsze wyniki niż nowo zatrudnieni zarządzający.

Mauboussin stara się więc przekazać, że w inwestowaniu wstrzymywanie się od działania często kreuje lepsze rezultaty niż aktywność. Grzegorz Zalewski podsumowując wyniki jednego z konkursów inwestycyjnych zwrócił uwagę na fakt, że liderzy klasyfikacji utrzymywali swoje pozycje zdecydowanie dłużej niż inwestorzy, którzy w konkursie tracili.

Mauboussin proponuje więc strategię ‘kup tanio i trzymaj’ jako alternatywę dla nieustannych prób wyczucia rynku. Uważam, że zwykły inwestor, dla którego aktywność na rynku jest zajęciem dodatkowym przeciętnie osiągnie lepsze rezultaty inwestując pasywnie niż aktywnie. Nie wykluczam jednak, że jakaś forma pasywnego inwestowania z uwzględnieniem kryteriów wyceny fundamentalnej może okazać się lepsza niż kupowanie ‘całego rynku’.

Mauboussin zwraca uwagę trzy istotne aspekty skutecznego inwestowania:

  • znalezienie jakiejś przewagi analitycznej i wykorzystywanie jej
  • świadomość istnienia błędów poznawczych (nadmierna pewność siebie, kotwiczenie) i świadome neutralizowanie ich
  • przezwyciężenie presji środowiska skłaniającej do zachowywania się tak jak większość na rynku

Nie zgadzam się natomiast z Mauboussinem gdy twierdzi, że sposobem na zyski ponad benchmark może być inwestowanie w fundusze zarządzane przez zdolnych managerów. Mauboussin podkreśla przy tym, że w krótkim terminie niemożliwe jest odróżnienie zdolności od szczęścia. Co więcej, z długim terminie szczęście także odgrywa istotną rolę w wynikach inwestycyjnych. Moim zdaniem, dla przeciętnego inwestora, stworzenie kryteriów wyszukujących ‘zdolnych zarządzających’ może być trudniejsze niż stworzenie kryteriów pasywnego inwestowania (z uwzględnieniem wyceny fundamentalnej na przykład).

Zachęcam do obejrzenia całego wywiadu, w którym Mauboussin wskazuje na korzyści ze znajomości finansów behawioralnych: