Muszę przyznać, że od niemal trzech lat sporą satysfakcję sprawia mi czytanie komentarzy inflacjonistów, którzy siłą swojej wiary wytykają błędy w moich wywodach. Od trzech lat dowodzę, że poddające się obserwacji zjawiska ekonomiczne nie zapowiadają wysokiej inflacji w USA.

Ostatnio natrafiłem na interesującą prezentację (via Zero Hedge) Davida Rosenberga z kwietniowej Strategic Investment Conference, która zgrabnie podsumowuje najważniejsze myśli dotyczące inflacji.

Zacznijmy od perspektywy historycznej, czyli tego jak ostatnie zmiany inflacji konsumenckiej wyglądają na tle wykresu tego wskaźnika z drugiej połowy XX wieku.

Za David Rosenberg

Za David Rosenberg

Rosenberg zwraca także uwagę, że oczekiwania inflacyjne konsumentów mogą pretendować do miana antywskaźnika jeśli chodzi o ich użyteczność w prognozowaniu przyszłej inflacji.

Za David Rosenberg

Za David Rosenberg

Jednym z kluczowych wykresów w prezentacji Rosenberga jest wykres pokazujący bliski związek pomiędzy trwałymi procesami inflacyjnymi a wzrostem wynagrodzeń. Rosenberg przekonuje, że bez inflacji wynagrodzeń nie będzie wysokiej inflacji w USA:

Za David Rosenberg

Za David Rosenberg

W związku z tym warto zwrócić uwagę na wykresy bezrobocia i zastanowić się czy możliwy jest gwałtowny wzrost wynagrodzeń w przypadku braku presji płacowej:

Za David Rosenberg

Za David Rosenberg

Rosenberg wyjaśnia także zagadkę trapiącą wielu inflacjonistów, którzy nie potrafią zrozumieć dlaczego miliardy USD, które FED ‘wpompował’ do systemu finansowego przez QE i QEII (dwie rundy quantitative easing). Poniższy wykres pokazuje co stało się z tymi środkami. Uzupełnieniem tych rozważań mogłoby być zapoznanie się z trendem akcji kredytowej, który pokazuje dalsze delewarowanie się Amerykanów.

Za David Rosenberg

Za David Rosenberg

Prezentację tę można zamknąć wykresem mnożnika kreacji pieniądza oraz szybkości obiegu pieniądza, które tłumaczą niewielki wpływ polityki monetarnej FED na poziom inflacji w amerykańskiej gospodarce:

Za David Rosenberg

Za David Rosenberg

Oczywiście, zrozumienie przedstawionych wyżej zjawisk zapewniłoby zdrowe fundamenty do prognozowania przyszłości dolara. Przede wszystkim zniechęciłoby do wieszczenia jego ‚totalnego upadku’.