Porcja linków na niedzielę:

Świetny artykuł Charlesa Manna o ‘wymianie kolumbijskiej’ czyli początkach globalizacji. Wymiana ludzi, towarów i technologii zapoczątkowana podróżą Kolumba do Ameryki de facto zdeterminowała los świata w najbliższych stuleciach.

The Psy-Fi Blog o tym, że zbyt duży wybór może działać na naszą niekorzyść. ‘Nadmiar opcji’ dotyczy to przede wszystkim sytuacji, w której dokonujący wyboru nie posiadali wyrobionych preferencji. W takim scenariuszu ludzie podejmują lepsze decyzje przy ograniczonej liczbie opcji.

Na przykład poziom partycypacji w programie emerytalnym 401(k) w USA spadał wraz z każdym dodatkowym funduszem dostępnym do inwestowania. Każde dziesięć dodatkowych funduszy obniżało poziom uczestnictwa o 1,5% do 2%. Wskaźnik partycypacji osiągał maksimum na poziomie 75% przy dwóch funduszach do wyboru i osiągał minimum na poziomie 60% przy 59 oferowanych możliwościach inwestycyjnych.

Twórca Dilberta, Scott Adams, zastanawia się czy nie zapłacimy spadkiem kreatywności za nasze zwycięstwo w walce z nudą, które stało się możliwe dzięki nowym elektronicznym gadgetom i serwisom społecznościowym. Adams sugeruje, że nasz umysł potrzebuje chwil bezczynności by pozostać twórczym.

James Gleick w New York Review of Books recenzuje cztery książki poświęcone historii Google. Gleick podkreśla, że głównym źródłem dochodów (i zysków) Google jest reklama, która opowiada za 96% przychodów.

Bloomberg cytuje prognozy zakładające, że w następnym roku Google+ zdobędzie 22% dorosłych użytkowników Internetu w USA i wyprzedzi Twittera i LinkedIn. Przegrywać będzie z Facebookiem, którego udział skurczyć się ma z 71% do 69%.

Logiczne konsekwencje ucieczki do bezpiecznych aktywów: Bank of New York Mellon Corp. rozpoczyna pobierać opłaty od klientów instytucjonalnych za bardzo duże depozyty pieniężne. Sektor bankowy wprowadza więc coś w rodzaju negatywnych stóp procentowych. BNY Mellon pobierać będzie 0,13% gdy wielkość depozytów przekraczać będzie ich przeciętną wielkość z lipca 2011 roku.

Na stacji kolejowej w Utrechcie zainstalowano zjeżdżalnie, która w żargonie inżynierów transportu nazywa się ‘akcelerator tranzytu ludzi’. Pomysł interesujący ale obawiam się o odpowiedzialność prawną w przypadku nieuniknionych kontuzji.

Bardzo kontrowersyjne badania Davida Rosena, który pokazał, że współczynnik umieralności czarnych mężczyzn przebywających w amerykańskich więzieniach jest o połowę niższy niż czarnych mężczyzn na wolności. W przypadku białych więźniów, współczynnik umieralności jest 12% niż dla białych mężczyzn na wolności.

W wywiadzie dla Freekonomics Rosen falsyfikuje pewne mity powstałe w związku z wynikami swoich badań. Przede wszystkich przypomina, że wcześniejsze badania pokazały, że współczynnik umieralności białych mężczyzn zwolnionych z więzienia jest dwa razy wyższy niż ogólnej populacji (białych mężczyzn) a więc dużo wyższy niż białych mężczyzn w więzieniu. Innymi słowy kontrowersyjne wyniki badań nie są produktem systemu penitencjarnego lecz przepaści pomiędzy wskaźnikiem umieralności czarnych i białych mężczyzn ogółem.

Mapa dnia, za Daily Chart, przedstawia amerykańskie stany, z podziałem na te, które wpłaciły więcej do budżetu federalnego niż otrzymały subwencji i na te, które otrzymały więcej subwencji niż wynosiły ich wpłaty do budżety federalnego:

Za Daily Chart

Za Daily Chart