Dziś w czasie sesji giełdowej zwróciłem uwagę na niecodzienne zachowanie indeksu małych spółek, SWIG80, który w trakcie sesji odchylił się od 20 sesyjnej średniej kroczącej na ponad 20% a od 65 sesyjnej średniej kroczącej na ponad 25%.

Na zamknięcie SWIG80 znajdował się 19% poniżej 20 sesyjnej średniej kroczącej, 25% poniżej 65 sesyjnej średniej kroczącej o 27% poniżej 200 sesyjnej średniej kroczącej. O ile w czasie bessy 2007-2009 odchylenie od 200 sesyjnej średniej przybierało większe rozmiary (nawet 42% 27 października 2008 roku) to SWIG80 nigdy nie oddalił się od krótkoterminowej i średnioterminowej średniej kroczącej tak bardzo jak obecnie. Mam nadzieję, że będzie to widoczne na poniższym wykresie:

swig80 9 sierpnia

Od 2000 roku SWIG80 trzykrotnie odchylał się od krótkoterminowej średniej kroczącej o więcej niż 15%: 13 czerwca 2006, 16 stycznia 2008 i 24 października 2008. To zbyt mała próba by wyciągać z niej wnioski. Z kronikarskiego obowiązku podam średnią stopę zwrotu po 1,3 i 5 sesjach: -0,79%, 0,69%, 2,02%.

Powyższe dane wskazują, że małe spółki na WGPW są w trakcie korekty o gwałtowności przekraczającej poziomy z bessy 2007-2009. Czy to wystarczający powód by spodziewać się od reagowania? Jakie są Wasze opinie?