Gdy poznani ludzie dowiadują się czym się zajmuję to często pytają ‘ile to można zarobić na tej giełdzie?’ Dzisiejszy przebieg sesji giełdowej to dobry pretekst by pokazać ile można stracić.

Gdy obserwowałem dzisiejsze notowania to przypominały się IV kwartał 2008 roku i I kwartał 2009. Od maksimum do minimum dzisiejszych notowań WIG20 dzieli 230 punktów czyli niemal 10%. Z takim rozmachem handlowano dziś na WGPW.

Ja przygotowałem trzy wykresy, które pokazują skalę zniszczeń w indeksie WIG20, wśród indeksów WGPW i wśród najbardziej przecenionych spółek. Liczyłem stopy zwrotu od końca lipca do wczoraj, stopę zwrotu dziś – 10 sierpnia, stopę zwrotu od końca lipca do dziś i stopę zwrotu od końca czerwca (a więc od końca półrocza/kwartału) do dziś. Warto pamiętać, że od końca lipca miało miejsce zaledwie 8 sesji giełdowych.

To wystarczający czas by kilka spółek z WIG straciło 1/4 swojej wartości:

crash 08.2011 wig20

To samo dotyczy indeksów:

crash 08.2011 indeksy

Rozmiary przeceny widać na szerokim rynku. Od końca lipca niektóre spółki straciły 40% wartości. Wśród nich znalazły się znane midcapy: Hydrobudowa, MCI, IDM, JW. Construction, Dom Development:

crash 08.2011 spolki od 29.07

Na około 400 spółek w bazie, pozytywną stopę zwrotu od końca lipca posiada 5 spółek, od końca czerwca 8 spółek.