Zastanawiam się, ilu czytelników, którzy aktywnie inwestują na giełdzie byłoby w stanie poprawnie odpowiedzieć na pytanie: ile wyniosła średnia roczna stopa zwrotu Twojego portfela inwestycyjnego w okresie od stycznia 2007 roku do grudnia 2010 roku?

Markus Glaser i Martin Weber zadali to pytanie w sierpniu i wrześniu 2001 roku klientom niemieckiego internetowego brokera. Pytali o okres od stycznia 1997 do grudnia 2000 roku. Z około 3100 inwestorów 215 odesłało wypełniony kwestionariusz. Glaser i Weber wskazują, że ich baza danych wolna jest od błędu selekcji. Badacze dysponowali danymi o realnych transakcjach na rachunkach inwestorów, a więc mogli sprawdzić rzeczywistą stopę zwrotu ich portfela i porównać z deklarowaną w kwestionariuszu. Co się okazało?

Po pierwsze, indywidualni inwestorzy wyraźnie przegrali z benchmarkiem, którym był główny niemiecki indeks DAX. Przeciętna miesięczna stopa zwrotu DAX w okresie styczeń 1997 do marzec 2001 wyniosła 2,02%. Przeciętna miesięczna stopa zwrotu inwestorów wyniosła w tym okresie 0,54%, inwestorów, którzy odpowiedzieli na ankietę: 0,3%.

Po drugie, inwestorzy zdecydowanie przeszacowali swoje wyniki inwestycyjne. Przeciętny szacunek rocznej stopy zwrotu wynosił 15% (przy przedziale -50% do 120%) i był o 10 punktów procentowych wyższy od przeciętnych zrealizowanych rocznych stóp zwrotu (podobnie z medianą szacowanych i rzeczywistych stóp zwrotu).

Po trzecie, korelacja pomiędzy szacowanymi przez inwestorów stopami zwrotu a rzeczywistymi stopami zwrotu wynosi -0,047 a więc pomiędzy tymi seriami danych nie ma korelacji.

Po czwarte, doświadczeni inwestorzy (powyżej 5 lat na rynku) popełniali dużo mniejsze błędy w szacowaniu wyników inwestycyjnych swojego portfela.

Po piąte, słabe rzeczywiste wyniki inwestycyjne są skorelowane z większymi błędami w szacunkach stóp zwrotu.

Glaser i Weber zadali także w kwestionariuszu takie pytanie: oceń jaki odsetek klientów brokera internetowego miał w okresie styczeń 1997 – grudzień 2000 wyższą stopę zwrotu od Twojej.

Oczywiście, przeciętny inwestor uznał, że uzyskał wyższą stopę zwrotu od przeciętnej. Przeciętna odpowiedzi na to pytanie wynosiła 46,99% co wskazuje na istnienie efektu ‘lepiej niż średnia’.

Co ciekawe, nie istnieje korelacja pomiędzy percentylem, w którym znalazła się rzeczywista stopa zwrotu inwestorów a percentylem, w którym umieścili się porównując swoje wyniki inwestycyjne do wyników innych inwestorów. W wynikach Glasera i Webera dobre wyniki inwestycyjne z przeszłości nie wydają się wpływać na przeszacowywanie wyników inwestycyjnych. Nie występuje efekt nadmiernej pewności siebie wskutek dobrych wyników inwestycyjnych.

Fascynujące, że występuje korelacja (0,27) pomiędzy szacowanymi (w pierwszym pytaniu) stopami zwrotu a szacowanym relatywnymi (w porównaniu do innych inwestorów) wynikami inwestycyjnymi. Inwestorzy, którzy myślą, że osiągnęli wysokie stopy zwrotu, myślą, że są dużo lepsi od innych inwestorów. To się wydaje oczywiste, jednak te wyniki wskazują, że przyczyną nadmiernej pewności siebie mogą nie być rzeczywiste wyniki lecz szacunek tych wyników.

Glaser i Weber wskazują na wiele powodów, które sprawiają, że inwestorzy mogą mieć problem z szacowaniem stóp zwrotu całego portfela. Jednym z nich jest sposób przedstawiania danych na stronie brokera, który koncentruje się na wynikach poszczególnych transakcji.

Tym niemniej, faktem jest, że wielu inwestorów ma problem z szacowaniem swoich wyników inwestycyjnych. Tymczasem, trudno sobie wyobrazić samodoskonalenie się w inwestowaniu bez dokładnej i pewnej wiedzy o wynikach portfela z przeszłości.