Od czasu do czasu zwolennicy strategii kup i trzymaj podają dane o tym ile zysków straciliby inwestorzy, którzy z jakiś powodów (na przykład market timingu) nie byliby na rynku w trakcie 10 sesji o najwyższych stopach zwrotu. Rzeczywiście, duża część stopy zwrotu z rynku akcyjnego generowana jest w małym procencie ekstremalnie korzystnych dla inwestorów sesji.

Na przykład, pominięcie 22 najlepszych sesji w latach 1928-2010 (1 promil wszystkich sesji) spowodowałoby obniżenie przeciętnej rocznej stopy zwrotu w tym okresie niemal o połowę.

Natknąłem się na interesującą analizę wpływu ekstremalnych (pod względem stóp zwrotu) dni na wyniki inwestycyjne w indeksie S&P 500. Badanie jest przydatne z dwóch powodów. Po pierwsze pokazuje grube ogony (fat tails) rozkładu dziennych stóp zwrotu na rynku akcyjnym  i w pewnym sensie ‘oswaja’ inwestorów z tymi dniami. Po drugie, uczy czegoś ważnego o zmienności na rynkach.

Mebane Faber z Cambria Investment Management rozpoczął od podania statystyki dla wszystkich 21 729 sesji giełdowych w okresie wrzesień 1929 – 2010 dla indeksu S&P500. Przeciętna dzienna stopa zwrotu wyniosła 0,03%, roczna 4,86% a całkowita 5869%.

Następnie przedstawił dane o 1% najgorszych i najlepszych sesji giełdowych, pod względem dziennej stopy zwrotu w tym okresie. 1% obejmuje w tym przypadku 217 sesji giełdowych. Tego typu dni występują przeciętnie kilka razy w roku:

Za Mebane Faber

Za Mebane Faber

Podobne dane można uzyskać dla 1‰ najgorszych i najlepszych sesji giełdowych, których w badanym okresie 82 lat było 44 (po 22 dla promila najlepszych i promila najgorszych):

Za Mebane Faber

Za Mebane Faber

Najbardziej interesująca dane pojawią się w poniższej tabeli, która pokazuje jaki wpływ na przeciętną roczną stopę zwrotu miałoby opuszczenie 1% i 1‰ najlepszych i najgorszych sesji giełdowych:

Za Mebane Faber

Za Mebane Faber

Nie jest niespodzianką, że opuszczenie ekstremalnie korzystnych dni znacznie obniża stopę zwrotu a opuszczenie ekstremalnie niekorzystnych dni znacznie poprawia stopę zwrotu. Warto jednak zwrócić uwagę, że opuszczenie wszystkich ekstremalnych dni byłoby dla inwestora korzystne. Nie tylko zanotowałby wyższą stopę zwrotu ale także mniejszą zmienność.

Dlatego niezwykle istotna jest poniższa informacja: około 3/4 najlepszych dni i 2/3 najgorszych dni występuje na zniżkującym rynku (wskaźnikiem jest to czy cena jest poniżej czy powyżej 200 sesyjnej średniej kroczącej). Warto przy tym pamiętać, że zniżkujący rynek występował tylko w 35% całego okresu.

Za Mebane Faber

Za Mebane Faber

Podsumowując: ryzyko opuszczenia niewielkiej części ekstremalnie korzystnych sesji giełdowych trudno uznać za argument przemawiający za wyższością kup i trzymaj nad market timingiem.