Wiecie co mają wspólnego Jerome Kerviel i  Kweku Adoboli poza faktem, że obaj pracowali dla wielkich instytucji finansowych i obaj spowodowali miliardy dolarów strat poprzez nieautoryzowane transakcje spekulacyjne na rynku finansowym? Kerviel i Adoboli pracowali w tym samym departamencie – Delta One, Kerviel w Societe Generale a Adoboli w UBS. Kerviel spowodował około 6,8 mld USD strat a Adoboli około 2,3 mld USD strat.

Delta One zajmuje się tworzeniem skomplikowanych konstrukcji, ‘szytych na wymiar’ derywatów naśladujących zachowanie cen aktywów, na których są oparte. Delta równa jeden (Δ = 1) oznacza, że taki derywat zachowuje się dokładnie tak samo jak aktywa, na których jest oparty. W finansach Delta oznacza bowiem stosunek zmiany ceny derywatu do zmiany ceny instrumentu bazowego.

Delta One jest szybko rosnącym biznesem w bankowości inwestycyjnej, który ma przynieść sektorowi finansowemu w tym roku około 11 mld USD przychodów (około 5% tej kwoty miało przypaść UBS) przy bardzo wysokim (wysokie kilkadziesiąt procent) wskaźniku rentowności kapitału własnego (ROE) dla tej linii biznesowej. Paradoksalnie Delta One nie jest z definicji ryzykowną linią biznesową. Rdzeń biznesu Delta One polega na stworzeniu zamówionego przez klienta derywatu a następnie zawarcie takich transakcji (na instrumentach bazowych derywatu), które doskonale zabezpieczają ryzyko banku. Bank zarabia na prowizji, ewentualnie na początkowej różnicy w wartości derywatu i instrumentów bazowych.

Zastanawiam się więc jaka była Wasza pierwsza reakcja na informacje o stracie UBS. Czy było to kolejny nieodpowiedzialny, chciwy trader stracił miliardy dolarów, czy może kolejny nieodpowiedzialny bank pozwolił swojemu traderowi stracić miliardy dolarów? Według mnie kluczowa w aferze Adoboli jest niekompetencja UBS. Powszechnie wiadomo jak wygląda proces rekrutacyjny na stanowiska traderów w bankowości inwestycyjnej, że przyjmuje się do tej pracy ludzi z minimalną awersją do ryzyka, głodnych sukcesów i pieniędzy. Wiadomo, że obracają dziennie milionami, miliardami dolarów. To zupełnie normalne, że od czasu do czasu, których z nich będzie chciał ‘iść na skróty’ i zacznie zawierać transakcje, w których ryzykować będzie kapitał banku.

W szczytowym okresie swojej działalności Kerviel miał otwarte pozycje na kontraktach na europejskie indeksy giełdowe o wartości około 50 mld EUR. UBS poinformował, że nieautoryzowane pozycje, które otworzył Adoboli także dotyczyły kontraktów na indeksy giełdowe i zawarte zostały w ostatnich trzech miesiącach. Jeśli Adoboli stracił 2,3 mld USD to jego nominalna ekspozycja musiała być dużo, pewnie z 10 razy, większa.

UBS twierdzi, że Adoboli ‘ukrył’ ryzyko banku wpisując do systemu fikcyjne transakcje z klientami zewnętrznymi, które nieautoryzowane transakcje przez niego zawarte miały zabezpieczać. Warto zauważyć, że podobną metodę zastosował Kerviel. Adoboli oskarżony został o oszustwa rachunkowe i oszustwa związane z przekroczeniem uprawnień.

To oczywiście wymusza pytanie o to czy każdy pracownik Delta One w UBS może przez trzy miesiące utrzymywać fikcyjne transakcje (o wartości kilkudziesięciu mld USD) w systemie UBS? Nie istnieje żaden system kontroli?

To sprowadza nas do wywiadu z Kervielem, w którym na pytanie o to, czy banki naprawdę mogą kontrolować takich ludzi jak Kerviel, odpowiedział: Oczywiście. Muszą jednak chcieć to robić. Zwiększona kontrola i większa liczba regulacji jest jednak sprzeczna z dążeniem do osiągania większych zysków, w okresie w którym banki chcą maksymalizować zysk z kapitału własnego.