No dobrze, znów znęcam się nad Parkietem. W wydaniu noworocznym, które właśnie przeglądnąłem znajduje się artykuł pod takim samym tytułem jaki posiada mój tekst – z jedną, powiedziałbym, zasadniczą różnicą, w tytule artykułu nie ma ‘pytajnika’. Krótki cytat: Dywidendowe spółki to na razie jedyne pewne źródło zarobku dla inwestorów lokujących środki na warszawskiej giełdzie. Z tego względu zajmują one poczytne miejsce w strategiach inwestycyjnych, które biura maklerskie polecają swoim klientom na 2009 rok. Myślą przewodnią tekstu jest sugestia, że w przypadku przedłużającej się recesji wyśmienitą okazję inwestycyjną stworzą spółki o najwyższej stopie dywidendy, czyli stosunku dywidendy na akcje do rynkowej ceny walorów.

Nie chciałbym polemizować z tak przedstawioną strategią inwestycyjną, przede wszystkim dlatego, że wiele innych czynników wpływać będzie na wycenę spółek o wysokiej stopie dywidendy wymienionych w artykule. Na przykład choć TPSA wydaje się najlepszym wyborem na spółkę dywidendową, to ciąży nad nią ryzyko regulacyjne, konkretnie ryzyko wymuszonego podziału na część hurtową i detaliczną. Moim zdaniem ten właśnie problem będzie kształtował wycenę TPSA w najbliższym czasie. Jeszcze większą zagadką są banki. To są z reguły spółki o wysokiej stopie dywidendy, ale to nie dywidenda lecz wyniki finansowe i ewentualne ‘trupy w szafie’ zdecydują o notowaniach sektora w 2009 roku.

Z wymienionych wyżej powodów, bez odciągania czytelników bloga od strategii kupowania spółek o wysokiej stopie dywidendy chciałem pokazać interesujące zestawienie. To wykaz rynkowego zachowania w 2008 roku ‘psów Dow Jonesa’ czyli 10 spółek o najwyższej stopie dywidendy w indeksie Dow Jones. Zestawienie pochodzi z 22 grudnia 2008 roku. Warto zwrócić nań uwagę ponieważ opisuje zachowanie spółek o wysokiej stopie dywidendy w czasie poważnej recesji. ‘Psy Dow Jones’ zanotowały stopę zwrotu na poziomie -41.95%. Kolejne 10 spółek pod względem stopy dywidendy zanotowało spadek o 27.97%. Dziesięć spółek o najniższej stopie dywidendy miało stopę zwrotu w 2008 roku na poziomie -44.72%, głównie za sprawą 97% spadku AIG. Co z tego wynika? Spółki z wysoką stopą dywidendy wcale nie muszą być dobrą inwestycją w czasie poważnej recesji.

Za Bespoke

Za Bespoke

Podziel się z innymi:
  • Google Bookmarks
  • Print
  • email
  • Wykop
  • MySpace
  • Twitter
  • Technorati
  • Facebook
  • PDF

Podobne zagadnienia omówiłem w tekstach:

  1. Które spółki najbardziej odbijają?
  2. Czy indeksy naprawdę są takie sprytne?
  3. Bessa? Jaka bessa?
  4. Sezonowość miesięczna na rynkach akcji
  5. Paradoksy indeksu Dow Jones
  6. Kwantytatywna analiza ostatniej zwyżki na S&P 500
  7. Rozkład kapitalistyczny