Zobaczcie wykres, który rozzłościł amerykańskich neoliberałów (zwanych w USA konserwatystami) i przeniósł dyskusję o nierównościach ekonomicznych w USA na nowy poziom.

Jeszcze niedawno amerykańscy neoliberałowie zupełnie bagatelizowali kwestię gigantycznego wzrostu nierówności ekonomicznych w ostatnich dekadach. Gdy okazało się, że pozycje te są nie do utrzymania (od 1979 roku dochody najbogatszego ‘1%’ wzrosły o 277%, najbiedniejszych ‘20%’ o 18%) neoliberałowie przeszli na pozycje: nierówności ekonomiczne są wynikiem różnic w zdolnościach i pracowitości i tak długo jak istnieją możliwości awansu społecznego, nierówności ekonomiczne nie mają znaczenia.

Niedawno, szef Rady Doradców Ekonomicznych prezydenta Obamy opublikował wykres, sporządzony na podstawie badań Milesa Coraka, który pokazuje korelację pomiędzy nierównością ekonomiczną (mierzoną jako Gini coefficient) a mobilnością międzypokoleniową (mierzoną jako wpływ dochodów rodziców na dochody dzieci, wskaźnik na poziomie 0,1 oznacza, że rodzice przekazują dzieciom 10% swojej pozycji ekonomicznej, wskaźnik na poziomie 0,6 oznacza, że przekazują 60% swojej pozycji ekonomicznej – jeśli w hipotetycznym scenariuszu rodzice zarabialiby 100 000 USD więcej niż naprawdę zarabiają to ich dzieci zarabiałyby 60 000 USD więcej niż naprawdę zarabiają):

Za Alan Krueger

Ten wykres rządzi. Pokazuje, że nierówność ekonomiczna w jednym pokoleniu tworzy nierówność szans (niską mobilność międzygeneracyjną) w następnym pokoleniu. Neoliberalny mit, nierówne ekonomicznie społeczeństwa równych szans (od pucybuta do milionera) nie istnieją w realnym świecie.

Ten wykres pokazuje, że nierówność ekonomiczna to nie jest oręż w walce klasowej, to poważny problem ekonomiczny. Tym bardziej, że nie jest to kwestia statystycznej korelacji – związek pomiędzy nierównością ekonomiczną a brakiem równych szans można wyjaśnić odwołując się do teorii ekonomicznych.

Cios zadany przez ten wykres był na tyle silny, że Tyler Cowen zaczął się zastanawiać czy aby mobilność międzygeneracyjna nie jest ‘przereklamowana’ a społeczeństwa z niższą mobilnością międzygeneracyjną nie są bardziej stabilne. Wśród neoliberalnych komentatorów nie brakowało również rozpaczliwego argumentu o tym, że to naturalne czynniki genetyczne sprawiają, że istnieje korelacja pomiędzy dochodami rodziców i dzieci. To prawda, natomiast brakuje naukowych podstaw by sugerować, że genetyczne dziedziczenie wygląda inaczej w Szwecji a inaczej w USA.

Krueger, by wzmocnić siłę przekazu, ograniczył liczbę państw na wykresie w porównaniu z badaniami Coraka. Pełny wykres znajduje się poniżej i potwierdza związek pomiędzy nierównością ekonomiczną a brakiem mobilności społecznej:

Za Miles Corak