Najnowsze badania opinii publicznej w USA pokazały, że pierwsza faza rewolucji informacyjnej już się dokonała. Internet wyprzedził prasę jako źródło, z którego Amerykanie czerpią informacje o krajowych i międzynarodowych wydarzeniach. Na pierwszym miejscu wciąż znajduje się telewizja.
40% Amerykanów wskazało Internet jako źródło informacji o najważniejszych wydarzeniach, 35% wskazało prasę, a 70% telewizję. Najbardziej zaskakujące w badaniach Pew Research Center for the People & the Press z grudnia 2008 roku jest tempo z jakim Internet zdobywa pozycję jako źródło informacji. Jeszcze rok temu, zaledwie 24% respondentów wskazało to medium jak źródło wiedzy o bieżących wydarzeniach. Oznacza to wzrost o 2/3 w skali roku.

Za Pew Research
Moim zdaniem dwa wydarzenia pomogły Internetowi zdobyć tak mocną pozycję: kampania prezydencka w USA i kryzys finansowy. W tym pierwszym wypadku, popularni kandydaci (Obama, Paul) postawili na Internet jako sposób komunikacji z wyborcą. W tym drugim, prasa okazała się chyba zbyt powolna na szaleńcze tempo zmian w świecie finansów.
Rewolucję informacyjną widać wyraźnie, gdy zwróci się uwagę na grupę docelową młodych ludzi, w wieku od 18 do 29 lat. W tej grupie, Internet idzie bit w bit z telewizją – oba media mają po 59% wskazań jako najważniejsze źródło informacji o wydarzeniach w kraju i na świecie. Następna w kolejności prasa zanotowała 28% wskazań. Radio znalazło się na czwartym miejscu (18%), magazyny na piątym (4%).

Za Pew Research
Szczerze mówiąc, nie widzę w tym nic dziwnego. Sam korzystam niemal wyłącznie z Internetu jako źródła informacji. Odkąd zacząłem korzystać z pociągów ekspresowych wyposażonych w gniazdka elektryczne przestałem kupować tygodniki. Wraz z porzuceniem zwyczaju jedzenia pączków w sobotę na śniadanie przestałem kupować weekendowe wydania prasy.
Trudno mi w tej chwili znaleźć jakieś racjonalne powody przemawiające za ‘tradycyjnymi mediami pisanymi’ w starciu z Internetem. Pozycji telewizji bronić będzie jeszcze przez jakiś czas pasywna intelektualnie większość społeczeństwa, ale i do niej prędzej czy później dotrą onety, pudelki i inne takie.
No related posts.







