Ponad dwa lata temu opisałem swoje bardzo pozytywne doświadczenia z robieniem zakupów w Amazonie.

Dzisiaj spotkała mnie przyjemna niespodzianka ze strony polskiego e-sklepu. Zaczęło się od tego, że jakiś czas temu wydrukowałem (zakupy grupowe i e-sklep) plakaty ze swoich zdjęć. Tutaj uwaga: drukowanie wydaje się przyciemniać zdjęcia. Efekt jest całkiem spory jeśli macie wysoką jasność monitora, tak jak ja. Jeśli macie spore zamówienie to zalecam wydrukowanie jednej sztuki, zsynchronizowanie jasności na Waszym monitorze/ekranie z jasnością druku i odpowiednie ustawienie zdjęć w programie do obróbki.

We wtorek postanowiłem zamówić drewniane ramki. Przed południem kupiłem ramkę przez ‘kup teraz’ na Allegro i natychmiast napisałem e-maila ustalającego wielkość zamówienia (chciałem zamówić więcej ramek niż można było kupić w ‘kup teraz’ w tym sklepie). Telefon ze sklepu odebrałem kilka minut po wysłaniu e-maila.

Po południu ustaliłem szczegóły i dokonałem wpłaty na konto (przelew do tego samego banku).

Dziś rano odebrałem przesyłkę. Porządnie zapakowana, wszystko się zgadza.

Czy e-zakupy w 48 godzin, bez dodatkowych opłat, są już w Polsce standardem?