Na aukcji w Nowym Jorku sprzedany został obraz Krzyk namalowany pod koniec XIX wieku przez norweskiego malarza Edvarda Muncha. Osiągnął cenę 119,9 mln USD i został najdroższym w historii dziełem sztuki kupionym na aukcji.

Krzyk kosztował więc jakieś 380 mln złotych. Postanowiłem stworzyć pewien kontekst dla tej kwoty.

Gdyby przeciętny Polak, zarabiający przeciętne wynagrodzenie, chciał kupić Krzyk to zakładając, że odkładałby 100% swoich dochodów (i nie płaciłby podatków) musiałby pracować przez 9 316 lat.

Gdyby Krzyk w swoim salonie chciał powiesić Polak zarabiający pensję minimalną to musiałby odkładać 100% swoich dochodów przez 21 111 lat.

Krzyk wart jest więcej niż 32 najmniejsze spółki notowane na WGPW łącznie i więcej niż 131 najmniejszych spółek notowanych na NewConnect łącznie.

Obraz wart jest więcej niż wynosi wartość wielu znanych w Polsce firm, takich jak Amica czy PBG.

Poniżej podsumowująca rozważania tabela (dane w mln złotych):

Krzyk 380
32 najmniejszych spółek na WGPW łącznie 377
Amica 376
130 najmniejszych spółek z NewConnect łącznie 372
PBG 372
9 000 lat pracy Polaka 367
20 000 lat pracy przy pensji minimalnej w Polsce 360

Za blogiem Daily Chart podaję listę najdroższych dzieł sztuki sprzedanych na aukcjach:

Za Daily Chart