Być może wzrosty na rynku w okresie ostatnich kilku dni sprawiły, że wielu inwestorów zapomniało o traumie roku 2008. Nie oznacza to jednak, że nie warto podsumować roku 2008 dwoma wykresami i tabelką – wszystko za niezwykle wartościowym: Bespoke – by w pełni zrozumieć co wydarzyło się w minionym roku.
2008 rok miał dwa oblicza. W pierwszej połowie umiarkowanym spadkom na rynkach akcyjnych i osuwaniu się dolara towarzyszył znaczący wzrost na rynkach towarowych, przede wszystkim na rynku ropy naftowej. W tej fazie inwestorzy jeszcze mieli nadzieję na uniknięcie gwałtownej recesji, głównym problemem wydawała się inflacja, bardzo wielu analityków wierzyło, że kraje wschodzące pozostaną lokomotywą światowej gospodarki mimo spowolnienia w krajach rozwiniętych. Dwa istotne wydarzenia: tumult na rynkach spowodowany przez maklera Societe Generale i upadek Bear Stearns mimo wszystko zostały zignorowane.
Latem 2008 roku sytuacja zaczęła się zmieniać. Gwałtownie odwróciła się tendencja na rynku towarów, dolar zaczął się wzmacniać a wraz z nim długoterminowe obligacje USA. Trzęsienie ziemi miało miejsce we wrześniu. Upadł Lehman Brothers. Znacjonalizowano AIG. Rynki akcyjne zapadły się pod ciężarem obaw o globalną recesję i implozję systemu finansowego. Załamały się waluty krajów wschodzących i rynki akcyjne w tych krajach. Umocnił się dolar. Surowce w kilka miesięcy ‘oddały’ kilkuletnie wzrosty. Indeks globalizacji (ceny przewozów morskich) zanurkował o 95%. Wszystko to widoczne jest na poniższym wykresie. W NYT można znaleźć podobny interaktywny wykres pokazujący sytuację na rynkach w trakcie 2008 roku.

Za Bespoke
Największe spustoszenie globalne spowolnienie wyrządziło na rynku surowców. Wiele towarów straciło 2/3 swojej wartości w okresie kilku miesięcy. Cena ropy naftowej spadła z maksimum na poziomie $147 do minimum na poziomie $32 za baryłkę. Na wykresie poniżej, który pochodzi z końca grudnia 2008 roku, pokazano o ile od rocznych maksimów spadły ceny kluczowych towarów.

Za Bespoke
Z ponad osiemdziesięciu istotnych rynków akcyjnych na świecie tylko trzy zanotowały dodatnią stopę zwrotu w 2008 roku: Ghana, Tunezja i Ekwador. Zwłaszcza zachowanie giełdy w tym ostatnim kraju zdumiewa ponieważ Ekwador w grudniu 2008 roku zawiesił płacenie odsetek od obligacji i rozpoczął rozmowy o restrukturyzacji zadłużenia. Czerwoną latarnią światowych rynków akcyjnych była Islandia ze spadkiem o 94%. Tercet najgorszych rynków uzupełniły giełdy w Bułgarii (spadek o 80%) i na Ukrainie (spadek o 74%). Cegła spadła na głowę zwolennikom teorii decouplingu: giełdy w Brazylii, Indiach, Chinach i Rosji straciły odpowiednio 41%, 52%, 65%, 72%.

Za Bespoke
Related posts:







