W połowie listopada ukazał się stworzony przez OECD i Komisję Europejską raport „Health at a Glance: Europe – 2012„. Dokument zawiera dużo informacji dotyczących stanu zdrowia mieszkańców Europy i europejskich systemów ochrony zdrowia. Zainspirowany danymi z raportu napisałem już tekst W sektorze ochrony zdrowia są olbrzymie „rezerwy” efektywności?, w którym przekonuje, że sektor ochrony zdrowia może stać się w najbliższej przyszłości obszarem znacznego wzrostu produktywności.

Raport zawiera także dane na temat wydatków na systemy ochrony zdrowia, które mogą sugerować, że Polacy wydają na ochronę zdrowia mniej niż im się to wydaje.

Zwróćcie uwagę na pierwszy wykres, który pokazuje wydatki na ochronę zdrowia per capita z uwzględnieniem siły nabywczej zarówno w sektorze publicznym jak i prywatnym. Zestawienie uwzględnia zarówno bieżące wydatki na ochronę zdrowia jak i inwestycję w infrastrukturę sektora ochrony zdrowia:

Za Health at a Glance: Europe – 2012

Wydatki na ochronę zdrowia wynosiły w Polsce 1068 euro (PPP) w 2010 roku. To cztery razy mniej niż w Norwegii i Szwajcarii, 3 razy mniej niż w Niemczech, dwa razy mniej niż we Włoszech, o 35% mniej niż na Słowacji. Mniej od Polski wydaję się na ochronę zdrowia w państwach bałtyckich, Rumunii i Bułgarii.

Wydatki na ochronę zdrowia można także pokazać jak odsetek PKB. Wskaźnik ten wynosi dla Polski 7%. Tylko w państwach bałtyckich i w Rumunii wskaźnik ten jest niższy. W Holandii, Francji i Niemczech wynosi odpowiednio 12%, 11,6% i 11,6%. Przy średniej dla UE na poziomie 9%.

Tak więc na ochronę zdrowia Polska wydaje mniej (per capita i relatywnie do PKB) nie tylko w porównaniu z państwami Zachodniej Europy ale także w porównaniu z sąsiadami w Europie Środkowej, a więc państwami o podobnym poziomie zamożności co Polska.

Nie ulega wątpliwości, że charakter wydatków na ochronę zdrowia sprawia, że rosną one, zarówno per capita jak i relatywnie do PKB, wraz ze wzrostem zamożności społeczeństw. Nie można więc oczekiwać, że Polska będzie wydawać już na tym poziomie rozwoju 10%-12% PKB na ochronę zdrowia. Ale to oznacza, że ceteris paribus zakres i jakość świadczonych usług będzie odbiegać od standardów w państwach bogatych.

Jednym problemem jest fakt, że sektor ochrony zdrowia nie jest w Polsce efektywny. Innym problemem jest oczekiwanie, że wyjątkową produktywności można „nadrobić” wydatki mniejsze o 4,3 czy 2 razy niż wydatki w państwach, z którymi Polacy chcą się porównywać.

Na zakończenie: wykres wydatków na leki (z lewej strony – per capita, z prawej strony – jako procent PKB).