Czytając przez kilka ostatnich dni depesze światowych agencji zastanawiałem się czy amerykański Kongres zechce wezwać na przesłuchanie w sprawie próby manipulacji ceną ropy naftowej… dowództwo izraelskiej armii. Światowe serwisy informowały przecież, że całkiem spory wzrost cen ropy naftowej miał związek z niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie.
Z reguły krytykuję próbę wyjaśniania krótkoterminowych ruchów cen aktywów finansowych za pomocą odpowiedniej interpretacji wydarzeń społeczno-politycznych. W przypadku ropy naftowej istnieje jednak idea ‘terror premium’, czyli przekonanie, że w cenie ropy naftowej zawarta jest premia związana z ryzykiem zakłócenia dostaw ropy wskutek potencjalnej wojny na Bliskim Wschodzie. Nie ma jednak wątpliwości, że odbicie cen ropy ma związek przede wszystkim z krańcowym wyprzedaniem tego surowca co pokazuje poniższy wykres (z ostatniej dekady grudnia 2008):

Za Bespoke
Na rysunku znajduje się odwrócony wykres notowań ropy z czasów ostatniej hossy oraz wykres spadku cen ropy z drugiej połowy 2008 roku. Jak widać, spadek cen ropy miał wyjątkowo gwałtowny charakter, gwałtowniejszy nawet od ostatniej fali wzrostowej z $100 na początku roku 2008 roku do $147 za baryłkę w lipcu 2008 roku. W okresie od lipca do grudnia cena ropy spadła z $147 do $32 (taką cenę zanotowano 19 grudnia: $32.40).
Na rynku ropy naftowej dzieje się ostatnio mnóstwo interesujących rzeczy, z których najważniejszą jest wyjątkowo silne contango, czyli sytuacja, w której cena ropy naftowej na rynku spot jest niższa niż na rynku futures, a sam rynek futures charakteryzuje się tym, że cena ropy w kontraktach wygasających w najbliższym czasie jest niższa niż w kontraktach wygasających w dalszej przyszłości. Stąd cena ropy pokazana w kontraktach według chronologicznej kolejności wygasania przypomina wykres rentowności obligacji, to jest krzywą rosnącą. Contango jest stanem typowym dla rynku towarów z dwóch powodów: cena futures musi uwzględniać koszt pieniądza w czasie i koszty magazynowania. Tym co wyróżnia obecną sytuację jest skala tego zjawiska, która sięga 10% dla miesięcznej różnicy pomiędzy kontraktami i kilkudziesięciu procent w skali roku.
Skoro powiedzieliśmy o contango, trzeba wspomnieć o backwardation – czyli sytuacji odwrotnej, to jest takiej, w której cena towaru na rynku spot lub kontraktu o najbliższym czasie wygasania jest wyższa od ceny kontraktu o dalszym czasie wygasania. Taka sytuacja miała miejsce w grudniu na rynku złota – z reguły oznacza ona krótkoterminowe problemy z podażą surowca. Sytuacją na rynku ropy, terminalem w Cushing i ropą WTI postaram się zająć w weekend, w tym tekście chciałbym jeszcze raz zwrócić uwagę czytelników na to jak bardzo sprawy geopolityczne i gospodarcze zostały postawione na głowie przez spadek cen ropy w 2008 rok.
Na przykład, cały kukurydziany przemysł biopaliwowy jest rentowny przy cenie ropy na poziomie $50, eksploatacja ropy z piasków roponośnych jest rentowna przy cenie ropy na poziomie $70 do $100 – według różnych źródeł, cenę $70 podaje się także jako granicę opłacalności wielu nowych projektów na szelfach kontynentalnych na dużej głębokości. Tania ropa to także olbrzymi problem dla jej eksporterów. Bloomberg doniósł, że Rosja zanotuje w 2009 roku pierwszy od dziesięciu lat deficyt budżetowy, w wysokości $69 mld. Dalszy spadek cen ropy spowoduje konieczność kontynuowania dewaluacji rubla. Wskutek spadku cen ropy naftowej Rosjanie zrozumieli wreszcie, że nie mają gospodarki, a całe ich bogactwo oparte jest na przejadaniu zysków z eksploatacji surowców mineralnych.
Related posts:







