<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Co tak naprawdę dzieje się ze złotym?</title>
	<atom:link href="http://www.trystero.pl/archives/1652/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.trystero.pl/archives/1652</link>
	<description>Niezależny Blog Finansowy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 14:57:08 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Lukas</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/1652#comment-1958</link>
		<dc:creator>Lukas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2009 11:01:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=1652#comment-1958</guid>
		<description>wg mnie sytuacja jest trochę prostsza niż się tutaj opisuje. Osłabienie złotówki jest czysto spekulacyjne i ktoś w tym po prostu widzi interes. ogromna część kapitału bankowego w Polsce jest zagraniczna, co zatem doprowadziło do spekulacji opcyjnej. Zyski realizowane przez para polskie banki wyprowadzane są na zewnątrz, ponieważ u siebie zanotowały straty. Doprowadzają tym samym kraje zależne do przeceny na skalę masową...tak aby wykupić to co zostanie za bezcen. Trend się odwróci wtedy kiedy Polska będzie na granicy wypłacalności, razem ze swoimi obywatelami, wówczas nie będzie sensu dalej windować kursów, bo kredyty okażą się toksyczne. Analiza kredytowa kredytów z przed roku w CHF a obecnie mówi iż raty kredytów w CHF i tak są niższe niż w PLN. Jedynie kredyty z dopłatami z BGK są w stanie konkurować z walutami. Panowie przeliczcie sobie przykładowy kredyt wzięty na mieszkanie rok temu:
* 30 lat, CHF, marża 1,2%, oprocentowanie 4%, kurs wypłaty 2,18, rata na poziomie 1527 zł.  * OBECNIE ten sam kredyt: oprocentowanie 1,9%, kurs spłaty 3 zł, rata 1505 zł.

Poza wzrostem zadłużenia rata się nie zmienia!!! A co lepsze - teraz dużo bardziej opłaca się brać kredyty w walutach bo cofnęliśmy się o jakieś 5 lat w rynku kredytowym, gdzie marże były porównywalne z obecnymi.

Przeanalizujmy jednocześnie kredyty w PLN. Oprocentowanie w najlepszym wypadku na poziomie 6%, rata na poziomie 1800 zł!!

I po co tu siać panikę, kiedy kredyty walutowe i tak są tańsze.

Kiedy sytuacja z ratami kredytów się wyrówna, wówczas należy oczekiwać zmiany trendów na walutach, bo to będzie wówczas w interesie krwiobiegu gospodarki - systemu bankowego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wg mnie sytuacja jest trochę prostsza niż się tutaj opisuje. Osłabienie złotówki jest czysto spekulacyjne i ktoś w tym po prostu widzi interes. ogromna część kapitału bankowego w Polsce jest zagraniczna, co zatem doprowadziło do spekulacji opcyjnej. Zyski realizowane przez para polskie banki wyprowadzane są na zewnątrz, ponieważ u siebie zanotowały straty. Doprowadzają tym samym kraje zależne do przeceny na skalę masową&#8230;tak aby wykupić to co zostanie za bezcen. Trend się odwróci wtedy kiedy Polska będzie na granicy wypłacalności, razem ze swoimi obywatelami, wówczas nie będzie sensu dalej windować kursów, bo kredyty okażą się toksyczne. Analiza kredytowa kredytów z przed roku w CHF a obecnie mówi iż raty kredytów w CHF i tak są niższe niż w PLN. Jedynie kredyty z dopłatami z BGK są w stanie konkurować z walutami. Panowie przeliczcie sobie przykładowy kredyt wzięty na mieszkanie rok temu:<br />
* 30 lat, CHF, marża 1,2%, oprocentowanie 4%, kurs wypłaty 2,18, rata na poziomie 1527 zł.  * OBECNIE ten sam kredyt: oprocentowanie 1,9%, kurs spłaty 3 zł, rata 1505 zł.</p>
<p>Poza wzrostem zadłużenia rata się nie zmienia!!! A co lepsze &#8211; teraz dużo bardziej opłaca się brać kredyty w walutach bo cofnęliśmy się o jakieś 5 lat w rynku kredytowym, gdzie marże były porównywalne z obecnymi.</p>
<p>Przeanalizujmy jednocześnie kredyty w PLN. Oprocentowanie w najlepszym wypadku na poziomie 6%, rata na poziomie 1800 zł!!</p>
<p>I po co tu siać panikę, kiedy kredyty walutowe i tak są tańsze.</p>
<p>Kiedy sytuacja z ratami kredytów się wyrówna, wówczas należy oczekiwać zmiany trendów na walutach, bo to będzie wówczas w interesie krwiobiegu gospodarki &#8211; systemu bankowego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Lukas</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/1652#comment-1957</link>
		<dc:creator>Lukas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2009 10:46:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=1652#comment-1957</guid>
		<description>wg mnie sytuacja jest trochę prostsza niż się tutaj opisuje. Osłabienie złotówki jest czysto spekulacyjne i ktoś w tym po prostu widzi interes. ogromna część kapitału bankowego w Polsce jest zagraniczna</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wg mnie sytuacja jest trochę prostsza niż się tutaj opisuje. Osłabienie złotówki jest czysto spekulacyjne i ktoś w tym po prostu widzi interes. ogromna część kapitału bankowego w Polsce jest zagraniczna</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Fin</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/1652#comment-1956</link>
		<dc:creator>Fin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 22:56:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=1652#comment-1956</guid>
		<description>@Atticus
Ja nie bardzo to rozumiem. Skoro „masy” brały kredyty w CHF, więc generowały duży popyt na tę walutę. W ciągu ostatnich kilku lat rosło lawinowo zapotrzebowanie na franki, bo lawinowo rosło zadłużenie Polaków we franku, a wymiana handlowa Polska-Szwajcaria wcale. Banki musiały te franki jakoś zdobyć – czytaj kupić lub pożyczyć- zanim sprzedały je „Kowalskiemu” w postaci kredytu. Sytuacja była kuriozalna, bo pomimo narastającego popytu na CHFy, te się osłabiały. Piszesz też, że kredytobiorcy generowali podaż franka poprzez jego wymianę na złotówki. OK., ale przy wzroście akcji kredytowej w CHF, sprzedawane przez jednych franki nie wystarczały na kredyty dla kolejnych chętnych! Więc i tak trzeba było ich więcej, i więcej … Ale zaczął się światowy kryzys finansowy i źródełko wyschło.
Czy nie jest tak, że dzisiaj banki mają potężne aktywa w postaci udzielonych kredytów w walutach obcych, w tym głównie w CHF? Przecież wraz z umocnieniem CHF, wartość tych bankowych aktywów rośnie w PLN.

 Ja rozumiem to tak, że na dzisiaj w polskim systemie bankowym jest mnóstwo obcych walut w postaci aktywów długoterminowych, finansowanych prawdopodobnie krótkoterminowo. I banki mają problem w rolowaniu swoich krótkoterminowych zobowiązań w walutach. Pozyskują złotówki z rynku (walka o depozyty) i zamieniają strukturę pasywów z &quot;zagranicznych&quot; na polskie - generując tym samym potężny popyt na waluty obce i windują ich cenę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Atticus<br />
Ja nie bardzo to rozumiem. Skoro „masy” brały kredyty w CHF, więc generowały duży popyt na tę walutę. W ciągu ostatnich kilku lat rosło lawinowo zapotrzebowanie na franki, bo lawinowo rosło zadłużenie Polaków we franku, a wymiana handlowa Polska-Szwajcaria wcale. Banki musiały te franki jakoś zdobyć – czytaj kupić lub pożyczyć- zanim sprzedały je „Kowalskiemu” w postaci kredytu. Sytuacja była kuriozalna, bo pomimo narastającego popytu na CHFy, te się osłabiały. Piszesz też, że kredytobiorcy generowali podaż franka poprzez jego wymianę na złotówki. OK., ale przy wzroście akcji kredytowej w CHF, sprzedawane przez jednych franki nie wystarczały na kredyty dla kolejnych chętnych! Więc i tak trzeba było ich więcej, i więcej … Ale zaczął się światowy kryzys finansowy i źródełko wyschło.<br />
Czy nie jest tak, że dzisiaj banki mają potężne aktywa w postaci udzielonych kredytów w walutach obcych, w tym głównie w CHF? Przecież wraz z umocnieniem CHF, wartość tych bankowych aktywów rośnie w PLN.</p>
<p> Ja rozumiem to tak, że na dzisiaj w polskim systemie bankowym jest mnóstwo obcych walut w postaci aktywów długoterminowych, finansowanych prawdopodobnie krótkoterminowo. I banki mają problem w rolowaniu swoich krótkoterminowych zobowiązań w walutach. Pozyskują złotówki z rynku (walka o depozyty) i zamieniają strukturę pasywów z &#8222;zagranicznych&#8221; na polskie &#8211; generując tym samym potężny popyt na waluty obce i windują ich cenę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kkk</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/1652#comment-1955</link>
		<dc:creator>kkk</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 22:27:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=1652#comment-1955</guid>
		<description>@Atticus

&quot;Bo PLN byl przewartosciowany, gdy kawa i ciasto ‘na miescie’ w kawiarni w wiekszym polskim miescie kosztowaly tyle co na Zachodzie…

Bo jest globalny odwrot o ryzyka…&quot;

i sam sobie odpowiedziales ze przyczyna oslabienia PLN do CHF nie jest pekniecie banki na rynku kredytow hipotecznych (chociaz oczywiscie sie do tego rowniez przyczynilo w sporym stopniu), tylko globalna awersja do ryzyka

czemu chcesz porownywac kursy od 2000, skoro biezacy cykl zaczal sie w 2003 ? - jezeli chcesz udowodnic swoja teze to zawsze znajdziesz przedzial w ktorym kursy zachowywaly sie tak jak tego chcesz, co nie zawsze znaczy ze teza jest prawdziwa ...


to ze PLN osiagnal min i max zgodnie z dolkiem i gorka na rynku mieszkaniowym nie swiadczy o potwierdzeniu twojej tezy, bo w ten sam sposob mozna by udowodnic ze pekniecie banki mieszkaniowej spowodowalo spadek PLN do EUR, a oboje wiemy ze w EUR prawie nikt nie bral kredytow


spojrz sobie jeszcze na wykres EURPLN i EURHUF (na stooqu niestety nie ma CHFHUF, ale wygladaloby to b. podobnie), zobacz jak PLN przyspieszyl deprecjacje w grudniu i styczniu, wlasnie o to przyspieszenie sie rozchodzi, co sie za tym kryje, skoro wszyscy mowia ze Polska na tle innych panstw regionu jest cacy

http://stooq.com/q/?s=eurpln&amp;d=20090205&amp;c=1y&amp;t=l&amp;a=lg&amp;b=1&amp;r=eurhuf


podsumowujac -&gt;
deprecjacja PLN do CHF jest spowodowana globalna awersja do ryzyka, a nie peknieciem banki na rynku hipotek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Atticus</p>
<p>&#8222;Bo PLN byl przewartosciowany, gdy kawa i ciasto ‘na miescie’ w kawiarni w wiekszym polskim miescie kosztowaly tyle co na Zachodzie…</p>
<p>Bo jest globalny odwrot o ryzyka…&#8221;</p>
<p>i sam sobie odpowiedziales ze przyczyna oslabienia PLN do CHF nie jest pekniecie banki na rynku kredytow hipotecznych (chociaz oczywiscie sie do tego rowniez przyczynilo w sporym stopniu), tylko globalna awersja do ryzyka</p>
<p>czemu chcesz porownywac kursy od 2000, skoro biezacy cykl zaczal sie w 2003 ? &#8211; jezeli chcesz udowodnic swoja teze to zawsze znajdziesz przedzial w ktorym kursy zachowywaly sie tak jak tego chcesz, co nie zawsze znaczy ze teza jest prawdziwa &#8230;</p>
<p>to ze PLN osiagnal min i max zgodnie z dolkiem i gorka na rynku mieszkaniowym nie swiadczy o potwierdzeniu twojej tezy, bo w ten sam sposob mozna by udowodnic ze pekniecie banki mieszkaniowej spowodowalo spadek PLN do EUR, a oboje wiemy ze w EUR prawie nikt nie bral kredytow</p>
<p>spojrz sobie jeszcze na wykres EURPLN i EURHUF (na stooqu niestety nie ma CHFHUF, ale wygladaloby to b. podobnie), zobacz jak PLN przyspieszyl deprecjacje w grudniu i styczniu, wlasnie o to przyspieszenie sie rozchodzi, co sie za tym kryje, skoro wszyscy mowia ze Polska na tle innych panstw regionu jest cacy</p>
<p><a href="http://stooq.com/q/?s=eurpln&#038;d=20090205&#038;c=1y&#038;t=l&#038;a=lg&#038;b=1&#038;r=eurhuf" rel="nofollow">http://stooq.com/q/?s=eurpln&#038;d=20090205&#038;c=1y&#038;t=l&#038;a=lg&#038;b=1&#038;r=eurhuf</a></p>
<p>podsumowujac -&gt;<br />
deprecjacja PLN do CHF jest spowodowana globalna awersja do ryzyka, a nie peknieciem banki na rynku hipotek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Atticus</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/1652#comment-1954</link>
		<dc:creator>Atticus</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 21:09:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=1652#comment-1954</guid>
		<description>@ calkiemnikt

&gt;&gt; Ale trafiłem ostatnio na analizy ,że dziś mamy do czynienia z niedowartościowaniem rzędu 20%.Nie mam narzędzi weryfikacji.

Nie ma narzedzi weryfikacji. Podejrzewam, ze ci analitycy, ktorzy &#039;wyprodukowali&#039; taka analize, rownie dobrze mogli by zrobic inna sensowna analize, ktora by mowila, ze zloty jest 20% przewartosciowany. Wystarczy zmienic kilka zalozen w modelu...

@ trystero
&gt;&gt; Dlaczego tendencyjne? Wzialem logiczne okresy. Od poczatku 2008 i od kryzysu (Lehman).

Okresy oczywiscie logiczne. &#039;Troche tendencyjne&#039; to moze troche nieodpowiednie slowo. Chodzi mi raczej o to ze pewnie &#039;timing&#039; ma tu duze znaczenie. Np. od konca listopada PLN oslabil sie o ponad 20 procent wobec EUR, a to dwa miesiace tylko. Byc moze w listopadzie moglbys zrobic podobnego posta i go zatytulowac &#039;Dlaczego zloty jest taki mocny wobec innych walut?&#039; ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ calkiemnikt</p>
<p>&gt;&gt; Ale trafiłem ostatnio na analizy ,że dziś mamy do czynienia z niedowartościowaniem rzędu 20%.Nie mam narzędzi weryfikacji.</p>
<p>Nie ma narzedzi weryfikacji. Podejrzewam, ze ci analitycy, ktorzy &#8216;wyprodukowali&#8217; taka analize, rownie dobrze mogli by zrobic inna sensowna analize, ktora by mowila, ze zloty jest 20% przewartosciowany. Wystarczy zmienic kilka zalozen w modelu&#8230;</p>
<p>@ trystero<br />
&gt;&gt; Dlaczego tendencyjne? Wzialem logiczne okresy. Od poczatku 2008 i od kryzysu (Lehman).</p>
<p>Okresy oczywiscie logiczne. &#8216;Troche tendencyjne&#8217; to moze troche nieodpowiednie slowo. Chodzi mi raczej o to ze pewnie &#8216;timing&#8217; ma tu duze znaczenie. Np. od konca listopada PLN oslabil sie o ponad 20 procent wobec EUR, a to dwa miesiace tylko. Byc moze w listopadzie moglbys zrobic podobnego posta i go zatytulowac &#8216;Dlaczego zloty jest taki mocny wobec innych walut?&#8217; <img src='http://www.trystero.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

