Pojawiło się w ostatnich godzinach sporo ważnych informacji, część z nich powinienem podać na blogu, dlatego postanowiłem ‘wrzucić’ kilka różnych tematów do tego wpisu.

Rozpocznę od dobrej informacji. Puls Biznesu poinformował, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przygotowuje pozew przeciwko BRE Bank w sprawie polityki ustalania oprocentowania kredytów hipotecznych denominowanych w CHF na podstawie ‘widzimisię’ zarządu. Pisałem o tym niedawno w tekście o polskiej inżynierii finansowej. Pozew powędruje do Sądu Ochrony Konsumentów i Konkurencji. Cytuję za PB: Zasady naliczania oprocentowania nie podobają się też UOKiK, która uważa, że zarząd nie może w arbitralny (sposób – T.) ustalać jego wysokości i będzie domagać się przed sądem wpisania takich zapisów umowy kredytowej na listę klauzul zakazanych. Wczoraj spierałem się o to w jaki sposób  można wykazać niewłaściwość ustalania oprocentowania kredytów na podstawie ‘widzimisię’ zarządu i stwierdziłem, że sama klauzula, zasada, powinna zostać uznana za sprzeczną z ogólnymi regułami prawa.

Była dobra informacja, teraz czas na złą. Na 100% zapłacimy za chciwość lub nieudolność zarządów spółek zawierających spekulacyjne transakcje opcyjne. Przynajmniej tych niektórych. Puls Biznesu doniósł, że straty na rynku walutowym poniosły też polskie kopalnie węgla kamiennego. Cytuję: O tym, że „polskie kopalnie mogły stracić nawet 600 mln zł na spekulacyjnych opcjach walutowych” poinformowała we wtorek telewizja  TVN CNBC Biznes, nie podając jednak szczegółów dotyczących tej kwoty. Jak wiadomo, umysły górniczych związkowców znają jedną tylko zasadę ‘straty nie straty, ale podwyżki dać trzeba’ tak więc jest niemal pewne, że na opcyjne straty spółek węglowych złoży się całe społeczeństwo.

Trzecia informacja jest pozytywna. Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych okazało się pierwszą poważną instytucją, która raczyła zauważyć, że nadzorem nad sektorem bankowym i rynkiem papierów wartościowych zajmuje się Komisja Nadzoru Finansowego. Ta konstatacja rodzi pewne konsekwencje logiczne: zmusza do zapytania jak to się stało, że KNF przegapiła masową akcję zawierania spekulacyjnych umów opcyjnych przez polskie firmy? Akcję masową, skoro straty z niej wynikłe mogą sięgać 50 mld złotych, i akcję skoncentrowaną w czasie. Czyżby KNF była zbyt zajęta oglądaniem telewizyjnych reklam lokat bankowych i funduszy inwestycyjnych? SII napisało list do KNF, w którym pyta także o to, dlaczego KNF pozwala spółkom giełdowym informować z kilku, a czasem kilkunastotygodniowym, opóźnieniem o stratach na transakcjach opcyjnych, które zagrażają istnieniu tych spółek? SII trafnie zauważyło, że wskutek polityki spółek i nieudolności KNF inwestowanie na WGPW zaczęło przypominać grę w rosyjską ruletkę.

Ostatnia informacja dotyczy enfant terrible polskiego rynku finansowego, Waldemara ‘unieważnić opcje’ Pawlaka, a konkretnie Fundacji Rozwoju, o której prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie napisał: Na podstawie analizy sprawozdań finansowych fundacji należy stwierdzić, że realizacja celów statutowych przez FR stanowi jedynie margines jej działalności. Tym samym, wbrew zasadom prawa fundacyjnego, działalność gospodarcza nie ma charakteru ubocznego w stosunku do działalności statutowej. Fundacja Rozwoju to przybudówka PSL, zarządzająca odziedziczonymi po komunistycznym przodku nieruchomościami. Waldemar ‘unieważnić opcje’ Pawlak jest szefem Rady Kuratorów tej fundacji. Ta informacja skłoniła mnie do odszukania w archiwum bloga  starego tekstu o tym, jak to w Ministerstwie Gospodarki za rządów Pawlaka trociny przestały być surowcem odnawialnym, a stały się nim całe pnie drzew. Tekst pojawi się dzisiaj na blogu.

Jeszcze krótki komentarz do wczorajszego zachowania amerykańskich giełd: kupuj plotki, sprzedawaj fakty.

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF
  • RSS
  • Wykop

Related posts:

  1. Inżynieria finansowa – wydanie polskie
  2. Czy KNF chce zarżnąć do końca rynek mieszkaniowy w Polsce?
  3. Annus Horribilis 2008 na WGPW
  4. W poszukiwaniu nowej Islandii – systemy bankowe EM