Kontynuuję temat historii rynku akcyjnego w XX wieku zainspirowany danymi z Credit Suisse Global Investment Returns Yearbook 2009. Opracowanie analityczne Credit Suisse obejmuje 17 rynków indywidualnych, które stanowią niemal 88% globalnego rynku akcyjnego. Z ważnych rynków raport CS pomija bez wątpienia Chiny, Hong Kong, Brazylię, Indie, Południową Koreę, Rosję i Tajwan w takiej mniej więcej kolejności.

Spore zmiany zaszły w globalnym rynku akcyjnym od 1900 roku. Niektóre państwa odgrywają obecnie duże mniejsze znaczenie niż 109 lat temu. Dotyczy to przede wszystkim Wielkiej Brytanii, ale także Francji, Rosji i Belgii. Ta ostatnia posiadała w 1900 roku rynek akcyjny o wielkości niemal 4% globalnego rynku. Z drugiej strony zdecydowanie wzrosło znacznie USA i Japonii. Pokazuje to poniższy wykres:

Za Credit Suisse

Za Credit Suisse

Starałem się znaleźć wykres pokazujący co kryje się pod hasłem ‘inne’ w powyższym zestawieniu. Natrafiłem na tabelę z Bespoke pokazującą udział w globalnym rynku akcji większej ilości krajów. Problemem jest to, że zestawienie jest już nieaktualne, pochodzi z czerwca 2008 roku. Wydaje się także, że użyto w tym wypadku trochę innej metodologii.

Za Bespoke

Za Bespoke

Interesująco przedstawia się inne zestawienie, pokazujące jak na przestrzeni XX wieku zmieniał się udział poszczególnych gałęzi przemysłu w indeksie Dow Jones. W 1900 roku jedna czwarta indeksu reprezentowana była przez firmy z branży spożywczej, podobna część przypadała na przedsiębiorstwa z sektora metalowego i stalowego. Razem z firmami górniczymi i kolejowymi powyższe sektory stanowiły ponad 75% indeksu DJIA. W 2007 roku wymienione wcześniej sektory stanowiły zaledwie kilka procent składu indeksu zdominowanego przez wytwórców produktów konsumpcyjnych, korporacje finansowe i firmy IT. To historia rozwoju gospodarczego opowiedziana przez indeks Dow Jones:

Za Big Picture

Za Big Picture

A skoro jesteśmy już przy zachowaniu poszczególnych sektorów rynku akcyjnego, to uraczę czytelników tym historycznym wykresem segmentu finansowego indeksu S&P500. Najbardziej banalny komentarz do tego wykresu mógłby brzmieć: Wszystko co poleciało w górę musi kiedyś spaść…

Za Bespoke

Za Bespoke

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF
  • RSS
  • Wykop

Related posts:

  1. Stopy zwrotu na rynku kapitałowym – perspektywa historyczna
  2. Jeszcze o rynkach kapitałowych za kadencji Busha
  3. Jak wygląda stracona dekada? Rynki akcyjne 2000-2008
  4. Jeszcze raz o potędze Azji: demografia
  5. Czy gdzieś jeszcze jest hossa?