Wśród przyczyn kryzysu finansowego w USA wymienia się często zaangażowanie rządu i polityków na rzecz udzielania pożyczek ludziom z gorszym ratingiem kredytowym. Jest w tym argumencie sporo racji. Przede wszystkim, pękniecie bańki na rynku nieruchomości było iskrą zapalną obecnego kryzysu i co do tego nie ma chyba wątpliwości. Ta iskra nie wysadziłaby jednak calego systemu finansowego gdyby korporacje finansowe nie były tak zlewarowane, gdyby nie angażowały się tak bardzo na wartym biliard dolarów rynku derywatów oraz gdyby system biznesowy na Wall Street nie był oparty o moral hazard (czyli nie nagradzal za zyski wynikajace z podejmowania ryzyka i nie dawal ochrony przed odpowiedzialnoscia za straty zwiazane z podejmowaniem ryzyka). Tym niemniej, nie byłoby także kryzysu gdy bańka nie pękła a więc gdyby nie została napompowana (wszystkie bańki pękają – takie jest prawo natury).
Rzeczywiście napompowano ją oferując kredyty ludziom, którzy nie byli w stanie ich spłacać. Jednak udział rządu i działań legislacyjnych (CRA – mantra powtarzana przez związanych z republikanami komentatorów) w tym procesie był niewielki. Omawiałem już tę kwestię (żadne działania rządu, przez GSE, nie zachęcały do udzielania pożyczek NINJA albo liar loans) i dziś jedynie chciałbym zasugerować, że jeśli rząd poprzez Freddie Mac i Fannie Mae ponosi jakąś (niewielką) winę za napompowanie bańki to odpowiedzialność za to w żadnym razie nie spada tylko na demokratów. Po tym przydługawym wstępie, cytat numer jeden:
One other thing I’ve done, is I’ve called on private sector mortgage banks and banks to be more aggressive about lending money to first-time home buyers. And the response has been really good. There’s a lot of people in this — our communities around the country that deeply care about the issue of homeownership, and they’ve been responsive.*
George Bush, 2004
Drugi cytat dotyka sedna problemu i stanowi przykład fatalnej pomyłki o nieopisanych jeszcze skutkach. Szef FED, Alan Greenspan, zdecydowanie sprzeciwiał się jakimkolwiek dodatkowym regulacjom i stoczył zwycięską walkę o nie oddanie pod ścisłą kontrolę rynku derywatów, w tym rynku CDS, który zupełnie nie jest kontrolowany. Oto co powiedział o skutkach deregulacji:
Not only have individual financial institutions become less vulnerable to shocks from underlying risk factors, but also the financial system as a whole has become more resilient.**
Alan Greenspan, 2004
Dziś wiemy, że Greenspan fatalnie się pomylił.
* Kolejną rzeczą, którą zrobiłem, było zachęcanie prywatnych banków hipotecznych i banków do tego by były bardziej agresywne w akcji kredytowej dla kupujących pierwsze domy kredytobiorców. Ich reakcja była bardzo pozytywna. W naszych społecznościach w całym kraju jest mnóstwo ludzi, którzy interesują się kwestią zwiększenia odsetku ludzi posiadających domy na własność i oni zareagowali na nasze działania.
** Nie tylko poszczególne instytucje finansowe stały się bardziej odporne na szoki spowodowanie czynnikami ryzykami ale cały system finansowy jako całość stał się bardziej odporny.
Related posts:







