Czy nie wydaje się Wam logiczne, że do rozwiązania jakiegoś problemu nie nadaje się osoba, która mimo oczywistych symptomów nie była świadoma jego istnienia aż do momentu, w którym problem zaczął zagrażać całemu systemowi? Załóżmy, że idziecie do lekarza z bolącym gardłem i innymi symptomami anginy. Medyk odpowiada, że jesteście hipochondrykami, że nic Wam nie jest i odsyła Was do domu. Za tydzień lądujecie w szpitalu z powodu nieleczonej anginy. Chcielibyście żeby Waszym leczeniem zajął się doktor, który jej nie rozpoznał?
Oto wybór cytatów z Henry Paulsona, Sekretarza Skarbu USA, który jest głównym ‘ratownikiem’ systemu finansowego w USA (wybór za Big Picture):
20 kwietnia 2007 – Nie sądzę by problemy związane z kredytami subprime stanowiły poważny problem. Myślę, że zostanie on w dużym stopniu opanowany.
12 lipca 2007 – To jest zdecydowanie najsilniejsza globalna gospodarka jaką widziałem w swoim biznesowym życiu.
28 lutego 2008 – Spotykam się z wieloma ideami sugerującymi, ze rząd powinien podjąć poważne działania interwencyjne na rynku hipotecznym i te pomysły są prezentowane jakby ich celem była pomoc dla właścicieli by mogli zostać w swoich domach. Ale jeśli przyjrzysz im się bliżej, to ich kluczowym celem jest ratowanie (bailout) korporacji finansowych albo Wall Street.
16 marca 2008 – Mamy silne instytucje finansowe. Nasze rynki są przedmiotem zazdrości całego świata. Są odporne, innowacyjne, elastyczne. Myślę, że bardzo szybko uporamy się się z problemami w tym kraju i jak powiedziałem, nasze instytucje finansowe są silne.
7 maja 2008 – Najgorsze jest najprawdopodobniej za nami. Nie mam wątpliwości, że sprawy wyglądają lepiej teraz niż wyglądały w marcu.
16 maja 2008 – Chociaż ciągle zmagamy się z problemami na rynku nieruchomości i rynku kapitałowym i spodziewamy się, że te problemy potrwają jakiś czas prognozujemy silniejsze tempo rozwoju gospodarczego pod koniec roku. W mojej opinii jesteśmy bliżej końca problemów na rynku niż początku. Myślę, że rynki kapitałowe kształtowane będą wkrótce nie przez obecne problemy ale przez ogólną sytuację ekonomiczną, przede wszystkim poprawę na rynku nieruchomości.
15 lipca 2008 – Jeśli masz maleńki pistolecik w kieszeni być może będziesz musiał go wyciągnąć. Jeśli masz bazookę i ludzie o tym wiedzą być może nigdy nie będziesz musiał jej użyć (O gwarancjach dla Freddie Mac i Fannie Mae à Bazooka Frank).
20 lipca 2008 – Myślę, że zajmie to miesiące zanim uporamy się z obecnymi problemami, zdecydowanie miesiące. Oczywiście lista trudności będzie się powiększać biorąc pod uwagę napięcia na rynku, korektę na rynku nieruchomości ale powtarzam jeszcze raz: to jest bezpieczny system bankowy i zdrowy system bankowy. Instytucje regulujące trzymają rękę na pulsie. Ta sytuacja jest pod kontrolą.
10 sierpnia 2008 – Nie mamy zamiaru ‘wkładać’ pieniędzy w żadną z tych dwóch instytucji (Freddie Mac i Fannie Mae – T.).
7 września 2008 – Od lipca skrupulatnie monitorowaliśmy rynki finansowe i warunki biznesowe i przeprowadziliśmy szczegółową analizę kondycji finansowej GSE, w tym zdolność tych korporacji do sprostania różnym zmianom sytuacji na rynku. Rezultatem tej pracy jest podjęcie decyzji, że niezbędne jest podjęcie poważnych działań. Na podstawie tego czego dowiedzieliśmy się o Freddie Maci i Fannie Mae w okresie ostatnich kilku tygodni, w tym na podstawie naszej wiedzy o potrzebach kapitałowych tych instytucji, oraz biorąc pod uwagę stan rynku finansowego zdecydowaliśmy, że nie byłoby najlepszym rozwiązaniem dla podatników i Departamentu Skarbu zdecydować się jedynie na inwestycję kapitałową w te korporacje w ich aktualnej formie.
15 września 2008 – Moral hazard jest czymś co biorę na poważnie. Nigdy nie uważałem za słuszne ratowanie Lehman Brothers za pieniądze podatników.
19 września 2008 – Mówimy o setkach miliardów dolarów – interwencje musi być na tyle duża by spowodować zmiany na rynku i dotrzeć do sedna problemu. To jest sposób w jaki ustabilizujemy system. Jeśli te działania oznaczać będą koszty dla podatnika to i tak będą one mniejsze niż alternatywa w postaci braku działania. Jestem przekonany, że to to zdecydowane działanie kosztować będzie amerykańskie rodziny mniej niż jego brak i seria bankructw korporacji finansowych oraz zamrożone rynki kredytowe niezdolne do sfinansowanie ekspansji ekonomicznej.
23 września 2008 – Musimy działać tak szybko jak to możliwe, musimy coś zrobić. Wierzymy, że nasz plan i plan, który stworzyliśmy współpracując z Kongresem pracując nad nim ciężko jest planem, który zadziała. Potrzebujemy planu, który zadziała.
8 października 2008 – Nie mamy czasu potrzebnego na implementacje nowego prawa (planu, który działa – T.) Musimy zdać sobie sprawę, że nawet z nowymi możliwościami dostępnymi Departamentowi Skarbu niektóre instytucji finansowe upadną. Ale cierpliwość jest potrzebna ponieważ problemy na rynku nie skończą się szybko a poważne zagrożenia ciągle stoją przed nami. Ani przyjęcie tego planu ani jego implementacja nie przyniesie natychmiastowego rozwiązania obecnych trudności.
Related posts:







