Bank Światowy stał się wczoraj kolejną poważną instytucją międzynarodową, która prognozuje na 2009 rok pierwszą od II wojny światowej globalną recesję, czyli spadek globalnego produktu brutto w 2009. Jeszcze niedawno, negatywna kwartalna zmiana światowego PKB wydawała się nieprawdopodobna – obecnie, Bank Światowy prognozuje spadek globalnego w całym 2009 roku.
Zgodnie z prognozami Banku Światowego gospodarka światowa rozwijać się będzie co najmniej 5% poniżej swojego potencjału. W 2009 roku nastąpić ma największy spadek handlu międzynarodowego od czasów Wielkiej Depresji. Pewną zapowiedzią tego co czeka światową gospodarkę w 2009 roku był IV kwartał ubiegłego roku, w którym globalna produkcja przemysłowa spadła o 20%.
Wydany pod koniec stycznia 2009 roku przez IMF World Economic Outlook Update antycypuje wzrost globalnej gospodarki w 2009 roku o 0.5%, przy czym spadek PKB państw rozwiniętych ma wynieść 2%, a wzrost gospodarczy w państwach rozwijających się spaść do poziomu 3.25% (z 6.25% w roku 2008). Wydaje się jednak pewne, że w następnej rewizji Międzynarodowy Fundusz Walutowy zrewiduje globalną zmianę PKB do wartości negatywnych.
W prognozie Institute for International Finance zapisano spadek globalnego PKB w 2009 roku na 1.1%. W prognozie Instytutu warto zwrócić uwagę na inne dane: napływ kapitału prywatnego do gospodarek wschodzących.
| Rok | Napływ kapitału w mld dolarów |
| 2007 | 929 |
| 2008 | 466 |
| 2009 | 165 |
Z prognozy wynika, że spadek napływu prywatnego kapitału na rynki wschodzące w okresie dwóch lat wyniesie 82%. To wykreuje fundamentalny problem z rolowaniem krótkoterminowego długu i zwiększy siłę negatywnych impulsów gospodarczych płynących na rynki wschodzące z dojrzałych gospodarek.
Related posts:







