Czy jesteście Państwo w stanie wyobrazić sobie taką scenę: przychodzi Osama bin Laden do siedziby amerykańskiego Kongresu i ogłasza, że jeśli FED i amerykański rząd nie zdecydują się przelać 150 miliardów dolarów na konto jego terrorystycznej organizacji, to wysadzi ona w powietrze globalny system finansowy i światową gospodarkę? Trudno sobie coś takiego wyobrazić. Dlatego, że Osama bin Laden to nędzny amator, który sztuki terrorystycznego szantażu powinien uczyć się od kierownictwa AIG.

Zarząd AIG od kilkunastu dni lobbuje w amerykańskim Kongresie, FED i Departamencie Skarbu na rzecz kolejnej rundy pomocy. AIG otrzymało od amerykańskiego rządu $150 miliardów dolarów od września 2008 roku do marca 2009. $30 mld z tej kwoty AIG otrzymała w ubiegłym tygodniu po zaraportowaniu $61.7 mld dolarów straty w IV kwartale 2008 roku.

Pod koniec lutego AIG zaprezentowała ściśle tajną prezentację (może nie tak bardzo ściśle tajną skoro można ją obejrzeć tutaj), która w założeniu potwierdzać ma tezę, że upadek AIG stworzyłby systemowe ryzyko dla całego globalnego systemu gospodarczego. Trzymając się terrorystycznej terminologii, AIG wyprodukowało list z pogróżkami zakończony konkretnym żądaniem przekazania na konta AIG więcej pieniędzy.

Jak dobre jest AIG w sztuce zastraszania, terroryzowania i siania paniki? Cholernie dobre: The failure of AIG would cause turmoil in the U.S. economy and global markets, and have multiple and potentially catastrophic unforeseen consequences.

Czym konkretnie grozi amerykańskiemu rządowi AIG w przypadku nie otrzymania dodatkowych pieniędzy? Po pierwsze, według AIG, cała pomoc przekazana wcześniej przez amerykański rząd zostanie stracona. $150 miliardów dolarów. To wyjątkowo skuteczna sztuczka odwołująca się do niechęci ludzi do ucinania strat.

AIG zwraca także uwagę amerykańskiemu rządowi i FED, że ewentualny upadek AIG może doprowadzić do podkopania zaufania do rządu, systemu finansowego i waluty. Doprowadzi to gwałtownego spadku wartości dolara, wzrostu kosztów obsługi długu rządowego i powiązanych z rządem korporacji (na przykład Fannie i Freddie).

AIG ostrzega także przed załamaniem się całego przemysłu ubezpieczeń na życie w USA w przypadku swojego upadku. To poważna pogróżka: wartość wszystkich polis na życie w USA przekracza $19 bilionów dolarów, z czego 10% przypada na AIG, które w 2008 roku wypłaciła warte 12 mld dolarów odszkodowania.

AIG ostrzega, że brak pomocy od rządu i upadek ubezpieczyciela mógłby doprowadzić do masowych zwolnień w liczącym 116 000 osób personelu AIG.

Zarząd AIG straszy także załamaniem się rynku pieniężnego, rynku obligacji korporacyjnych oraz rynku obligacji samorządowych w przypadku swojego upadku. AIG ostrzega również, że upadek firmy miałby katastrofalne następstwa dla europejskich banków, które wskutek utraty wartości wykupionych przez nie u AIG credit default swaps musiałyby  pozyskać miliardy dolarów dodatkowego kapitału oraz zmagać się z konsekwencjami obniżenia ratingów.

To naturalnie nie koniec ‘gróźb’ AIG. W skład grupy kapitałowej AIG wchodzi także AIG’s International Lease Finance Corporation, który jest największą na świecie firmą leasingową w przemyśle lotniczym. Upadek ILFC spowodowałby utratę przez Boeinga wartych 12.5 mld zamówień, załamanie się cen samolotów wskutek wymuszonej wyprzedaży tychże przez ILFC oraz zagrożenie dla wierzycieli ILFC, który wyemitował 30 mld dolarów papierów dłużnych.

To zaledwie część pogróżek jakie AIG przesłała amerykańskim politykom i regulatorom. AIG ujawniła w prezentacji, że AIG Financial Products Corp. (AIGFP) ma ekspozycję na rynku derywatów o wartości 1.6 biliona dolarów. Po drugiej stronie transakcji znajduje się ponad 1500 rządów, korporacji i instytucji finansowych: banków, ubezpieczycieli, funduszów hedge i funduszy emerytalnych i inwestycyjnych.

Być może ulegam taniemu populizmowi, ale zachowanie AIG i innych instytucji finansowych jest dla mnie równoznaczne z zachowaniem terrorysty wsiadającego do autobusu z ładunkiem wybuchowym przy pasie i żądającego okupu. Co należy zrobić?

Podziel się z innymi:
  • Google Bookmarks
  • Print
  • email
  • Wykop
  • MySpace
  • Twitter
  • Technorati
  • Facebook
  • PDF

Podobne zagadnienia omówiłem w tekstach:

  1. Czy pracownicy AIG są nie do zastąpienia?
  2. Długa pozycja na pochodniach i widłach. O bonusach w AIG
  3. Bonusy w AIG – teoria gier
  4. Terroryści z Wall Street – populizm czy gorzka prawda?
  5. Czy współczesne banki są za duże?
  6. Dlaczego nie dopuszczono do implozji systemu finansowego?
  7. Plan Geithnera – dwa spojrzenia