W piątek Warszawska Giełda Papierów Wartościowych zgodnie z zapowiedziami opublikowała pierwszy raport o koncentracji pozycji na najważniejszych obecnie seriach kontraktów terminowych w Polsce: marcowej serii na kontraktów WIG20 i czerwcowej serii kontraktów na WIG20.
Dane o koncentracji pozycji na serii czerwcowej (FW20M09 – gdzie FW20 oznacza kontrakt na WIG20, M oznacza miesiąc czerwiec, a 09 rok) wskazują, że dwaj inwestorzy (zapewne instytucjonalni) posiadają od 65% do 75% wszystkich otwartych pozycji. Konkretnie: jeden inwestor posiada od 25% do 30% pozycji a drugi inwestor od 40% do 45% pozycji. To się nazywa koncentracja!
Koncentracja na wygasającej wkrótce sesji marcowej jest dużo mniejsza. Na tej serii znajdują się dwa portfele o koncentracji od 20% do 25% wszystkich pozycji.
Dwie uwagi techniczne: giełda liczy wielkość portfela posiłkując się numerem NIK, dzięki czemu może zaliczyć do jednego portfela wszystkie jego subkonta. Uwaga druga: każda otwarta pozycja na rynku terminowych oznacza jedną pozycję krótką i jedną pozycję długą.
Istnieją trzy możliwości rozłożenia pozycji na sesji czerwcowej: obaj silni inwestorzy mają pozycje długie, obaj mają pozycje krótkie albo inwestorzy ci stoją po przeciwnych stronach rynku. Ze względu na wielkość pozycji skoncentrowanych najbardziej realna wydaje się trzecia możliwość.
Tym niemniej jeśli inwestorzy jakimś sposobem zdołali otworzyć tyle pozycji po tej samej stronie rynku to na wiosnę może nas czekać ‘gra do jednej bramki’ na rynku w Warszawie.
Na koniec powinienem jeszcze zwrócić uwagę na to dlaczego koncentracja pozycji jest tak istotna. Otóż duzi inwestorzy to z reguły inwestorzy o ‘silnych rękach’ (i głębokich kieszeniach), posiadający duże zasoby kapitałowe a więc zdolni do kreowania trendów rynkowych. Stąd, ‘silne ręce’ z reguły mają rację.
Related posts:







