W dzisiejszym Parkiecie opublikowano tekst omawiający działania OFE zmierzające do zablokowania zmian legislacyjnych, które ograniczą wysokość opłat i prowizji pobieranych przez te instytucje za udawanie aktywnego zarządzania pieniędzmi polskich emerytów. W moim odczuciu, ktoś powinien zrobić 38 milionów kopii tego tekstu i rozdać go wszystkim Polakom. Już podtytuł artykułu wyjaśnia wszystko: Unijny komisarz na prośbę PTE ostrzega rząd i chce być informowany o pracach nad opłatami za zarządzanie OFE. Sprawa dotyczy projektu ustawy, który zakłada, że po przekroczeniu 45 mld aktywów netto opłata za zarządzanie zostanie zamrożona na poziomie 15 mln miesięcznie (180 mln rocznie). Co ciekawe komisarz, Charlie McCreevy, nie wstawia się za OFE w kwestii obniżenia opłat od składek trafiających do OFE, z 7% do 3.5%. Najwyraźniej wychodzi z założenia, że możliwość zabierania emerytom 3.5% ich ciężko zapracowanych pieniędzy jest wystarczającym prezentem dla OFE od polskiej klasy rządzącej, która nie znajduje w sobie wystarczająco dużo zwykłej przyzwoitości by obniżyć wysokość haraczu płaconego OFE do poziomów obowiązujących w cywilizowanych państwach (zdecydowanie poniżej 2%).
Niezwykle istotny wydaje mi się następujący fragment tekstu: Towarzystwa z dużych międzynarodowych grup finansowych zapowiadały, że o wyższe opłaty będą walczyć w Unii i już ruszają ze spotkaniami. Otwarcie mówili o tym przedstawiciele Avivy – grupy, do której należy Commercial Union PTE.
Nikt jednak nie spodziewał się odzewu Brukseli, i to tak szybkiego.
Ten fragment nie wymaga komentarza. Wyraźnie wskazuje, że międzynarodowe korporacje finansowe zamierzają współpracować z Unią Europejską w celu zapewnienia sobie prawa do maksymalnej eksploatacji polskich emerytów.
Porzucając populizm i przechodząc do zagadnień merytorycznych muszę zauważyć, że rządowy projekt rzeczywiście może łamać zasady wolności świadczenia usług i swobody działalności gospodarczej. Mam nawet wrażenie, że rząd specjalnie angażuje się w walkę o niezbyt istotne opłaty za zarządzanie by odwrócić uwagę od faktu, że zostawia opłaty od składki na ‘kolonialnie’ wysokim poziomie 3.5%. W mojej opinii, rząd powinien zaprzestać prób nierównego traktowania dużych i małych OFE, obniżyć opłatę za zarządzanie dla wszystkich OFE, a przede wszystkim obniżyć opłatę od składki co najmniej do 2%.
Related posts:







