W poprzednim wpisie zwróciłem uwagę na fakt, że choć zasada ‘sell in May and go away’ jest jedną z najbardziej popularnych reguł giełdowych, to jej popularność nie idzie w parze z jej skutecznością. Co prawda, zgodnie z założeniami reguły, miesiące zimowe (od listopada do kwietnia) są dużo korzystniejsze dla rynku akcyjnego niż miesiące letnie (od maja do października), ale wychodzenie z rynku akcyjnego na okres letni nie jest skuteczną strategią inwestycyjną ponieważ giełdy z reguły rosną także w okresie letnim. Jak wygląda sytuacja na polskiej giełdzie?

Zbadałem zachowanie najszerszego indeksu warszawskiej giełdy – WIG, w dwóch okresach: od 1991 do 2009 roku i od 1999 do 2009 roku. Z analizy wynika, że przewaga miesięcy zimowych nad okresami letnimi na WGPW jest bardzo wyraźna. Istnieją także pewne dane statystyczne wskazujące, że inwestowanie w okresie letnim na warszawskiej giełdzie HISTORYCZNIE nie jest najlepszym pomysłem.

Poniższy wykres przedstawia średnie i mediany zmiany indeksu WIG w okresach letnim i zimowym w latach 1991-2009. Problem w interpretacji tych danych leży w uwzględnieniu przez nie ‘szalonej hossy roku 1993′. Od maja do października 1993 roku WIG wzrósł o 334%, a od października 1992 do kwietnia 1993 WIG wzrósł o 95%. Dlatego, moim zdaniem, dużo bardziej wiarygodne wskazania daje mediana. Dla okresu letniego, mediana zmian WIG wyniosła -1,96%,  zaś dla okresu zimowego 16.52% (po wykluczeniu dwóch wspomnianych wyżej okresów mediana spada do -2.37% dla lata i 15.43% dla zimy). Pozostaje jeszcze podać odsetek okresów pozytywnych, który dla lata wyniósł 44.5%, a dla zimy 83.3%.

Opracowanie własne

Drugi wykres prezentuje dane za okres 1999-2009. Średnia zmian WIG w miesiącach letnich wyniosła w tym okresie 0.86%, a mediana 1.52%. Dla miesięcy zimowych średnia zmian wyniosła 9.89%, a mediana 6.14%. Po raz kolejny warto zwrócić uwagę na odsetek okresów z pozytywną zmianą indeksu WIG, który dla lata wynosi 40%, a dla zimy 80% w omawianym okresie.

Opracowanie własne

Co z tego wszystkiego wynika? Z jakiegoś powodu miesiące zimowe są dużo korzystniejsze do inwestowania na giełdzie w Warszawie niż miesiące letnie. Przewaga okresu zimowego jest bezdyskusyjna i dotyczy zarówno średniej i mediany zmian jak i odsetku występowania dodatniej zmiany indeksu WIG. Czy to oznacza, że nie powinno się inwestować na WGPW w okresie od maja do listopada? Niekoniecznie. Za ostatnie 10 lat zarówno mediana jak i średnia zmian WIG w miesiącach letnich jest dodatnia (choć WIG częściej tracił niż zyskiwał w tym okresie).

Osobiście uważam, że takie reguły jak zasada ‘sell in May and go away’ mają niewielką wartość. Mogą być użyteczne jedynie dla inwestorów długoterminowych prowadzących zdywersyfikowany, oparty o indeks portfel inwestycyjny.  Wszyscy inni inwestorzy będą w stanie znaleźć okazje do zarobku w okresie letnim wykorzystując choćby różnicę w relatywnej sile poszczególnych sektorów i spółek.

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF
  • RSS
  • Wykop

Related posts:

  1. Sell in May and go away?
  2. Annus Horribilis 2008 na WGPW
  3. Oszukani przez pozorne prawidłowości
  4. ‘Rajdy naiwniaków’ to często ‘rajdy przegranych’
  5. WGPW na tle innych rynków akcyjnych