Trafiłem w końcu na kwantytatywne badania analizujące potencjalny wpływ faz księżyca na rynki akcyjne. Kwestia wydaje mi się interesująca ze względu na prawdziwy rozkwit czegoś co nazywa się astrologią finansową, a z tego co rozumiem, jest wykorzystywaniem położenia ciał niebieskich do prognozowania rynków finansowych.
Analiza, którą przytoczę nie zajmuje się sednem astrologii finansowej. Zwyczajnie bada zachowanie rynków akcyjnych w poszczególnych fazach księżyca. MarketSci Blog sprawdził zachowanie S&P 500 w latach 1970-2009 w różnych fazach księżyca. Wyniki, mimo wszystko okazały się zaskakujące. Poniższy wykres pokazuje wyniki analizy, ze średnią stopą zwrotu dla każdego dnia sesyjnego (około 5 sesji giełdowych w każdej fazie).
Pierwsze wrażenie jest takie, że rynek, z jakiegoś powodu, zachowuje się lepiej w okresach od nowiu do pierwszej kwadry i od pełni do ostatniej kwadry. W tych okresach rynek notuje nie tylko wyższą stopę zwrotu ale także wyższy odsetek sesji z pozytywną stopą zwrotu.
Wrażenie to potwierdza drugi wykres, na którym pokazano całkowity zwrot w latach 1970-2009 z inwestowania tylko w poszczególnych fazach księżyca. Zapewne ze względów technicznych wykres nie uwzględnia kosztów transakcyjnych ani ewentualnych spreadów. Dlatego biorąc pod uwagę wysoką częstotliwość handlowania i niewielkie nominalne zwroty z każdego okresu obecności na rynku można założyć, że praktyczne wykorzystanie omówionego wyżej zjawiska jest niemożliwe.
Ze względu na niewielki poziom relatywnej siły rynku w okresach od nowiu do pierwszej kwadry i od pełni do ostatniej kwadry można założyć, że mamy do czynienia z szumem rynkowym przypadkowo nakładającym się na fazy księżyca.
Do podobnych wniosków doszli analitycy z CXO Advisory badający zachowania rynku w okresie nowiu i pełni.
Więcej entuzjazmu wykazali Ilia Dichev i Troy Janes w pracy Lunar Cycle Effects in Stock Returns
Related posts:









