Kij w mrowisko włożył David Leonhardt z New York Times, który poświęcił czas na znalezienie prawdziwych przyczyn obecnego deficytu budżetowego w USA, a wyniki swoich badań opublikował w tekście jednoznacznie wskazującym, że polityka prezydenta Obamy ma bardzo niewielki wpływ na wysokość deficytu budżetowego. Od wielu tygodni pseudo-konserwatyści (napisałem ‘pseudo’ nie z powodów politycznych, lecz dlatego, że pamiętam politykę fiskalną za czasów Busha) w USA oskarżają Obamę o prowadzenie amerykańskiej gospodarki ku zgubie poprzez zwiększanie deficytu budżetowego i długu publicznego.
Leonhardt pokazał, że na deficyt budżetowy w USA największy wpływ ma recesja, która obniża dochody budżetu, odpowiedzialna za 37% deficytu. Konsekwencje polityki Busha odpowiadają za 33% deficytu (to na przykład cięcia podatkowe czy rozszerzenie Medicare). Kontynuowanie przez Obamę polityki Busha (wojna w Iraku, pomoc dla Wall Street, część cięć podatkowych) dokłada kolejne 20% do deficytu. Czynniki, za które Obama jest bezpośrednio odpowiedzialny, a więc pakiet stymulacyjny oraz wyborcza agenda Obamy na polu energii, służby zdrowia i edukacji, odpowiadają zaledwie za 3% i 7% deficytu. Matthew Yglesias podsumował powyższe wyliczenia zgrabnym wykresem:
Dlaczego o tym piszę? Czyżbym bronił Obamy? Nie, absolutnie nie. Chciałem tylko pokazać czytelnikom, że tam gdzie spotyka się polityka i ekonomia dane statystyczne stają się świetnym narzędziem do manipulacji. Na podstawie tych samych danych makroekonomicznych można zrzucić winę za obecny deficyt na Busha i na Obamę. Warto wreszcie zauważyć, że niski wpływ agendy Obamy na deficyt jest wynikiem podwyżek podatków zawartych w politycznym projekcie demokratycznego prezydenta. Obama co prawda rozwiązuje worek wydatków, ale podwyższa jednocześnie podatki – wpływ jego polityki na deficyt jest niewielki. Bush zwiększył wydatki i obniżył podatki – dlatego konsekwencje jego polityki są tak duże dla deficytu budżetowego.
Myśl, którą chce przekazać najlepiej ilustruje poniższy wykres pokazujący co działo się z deficytem budżetowym w USA za czasów demokratycznych i republikańskich prezydentów i Kongresów w ostatnich trzydziestu latach. Bardzo proszę, demokraci mogą winić republikańskich prezydentów, republikanie oskarżać zdominowane przez demokratów Kongresy. Ja, zgodnie z projektem blogu trystero.pl, stoję z boku.
Według Konstytucji, budżet tworzy prezydent, a zatwierdza go Kongres.
Podobne zagadnienia omówiłem w tekstach:

