Kolejna porcja interesujących tekstów z mijającego tygodnia. Nie znalazłem miejsca i czasu by poruszyć poniższe zagadnienia na blogu więc polecam je uwadze czytelników:
O brzemieniu rządowego długu w państwach rozwiniętych napisał The Economist.
Robin Hanson o ukrytym rasizmie, stereotypach lub chęci do biznesowego wiązania się z osobami o wyższym statusie społecznym.
Lista najbardziej przyjaznych (dla swoich mieszkańców) miast świata. Na pierwszym miejscu Zurich, miasto, przypominam, z rynkiem nieruchomości tańszym od Krakowa.
Felix Salmon o możliwym, długoterminowym osłabieniu rynku motoryzacyjnego w USA. Powód: nasycenie rynku.
Interesujący tekst o teorii efektywnego rynku i jej upadku w rytm ostatnich wydarzeń na rynku finansowym.
Amerykańskie dzieci spędzają w szkole około 180 dni w roku. Średnia dla państwa OECD to 195 dni. Oznacza to, że w czasie swojej edukacji dzieci w USA uczą się przynajmniej o jeden rok mniej niż rówieśnicy z innych państw. Co ma poważne konsekwencje społeczne i gospodarcze.
O inflacyjnej depresji, czyli pewnym kompromisie pomiędzy inflacjonistami a deflacjonistami w FT Alphaville.
Podobne zagadnienia omówiłem w tekstach:
