Dolar, którego pozycja światowej waluty rezerwowej kwestionowana jest co raz częściej przez przywódców Chin, Rosji, Brazylii, Indii i innych państw doczekał się nieoczekiwanej konkurencji i to na własnym podwórku. W piątek, 10 lipca, władze Kalifornii uznały wydawane przez stan IOUs za zdolne do spłaty należności wobec stanu Kalifornia wynikających z obowiązków podatkowych oraz innych opłat i kar nakładanych przez Golden State.

Tym samym, władze Kalifornii, świadomie lub nie, uczyniły z IOUs legalny środek płatniczy na terenie stanu Kalifornia. IOU (I owe you) to dokument potwierdzający stosunek długu pomiędzy emitentem IOU a jego posiadaczem. Kalifornia od 2 lipca wydaje takie dokumenty swoim dłużnikom w związku z problemy budżetowymi i brakiem gotówki do regulowania należności.

Najbardziej oryginalną cechę, kalifornijskiej quasi-waluty jest fakt, że oferuje ona oprocentowanie: 3,75% w skali roku co daje IOUs niewątpliwą przewagę nad dolarem i innymi walutami.

Naturalnie, spora część prawników – konstytucjonalistów, uważa, że Kalifornia łamie konstytucję USA, która oddała prawo emisji pieniądza Kongresowi.

Stany w USA w przeciwieństwie do rządu federalnego mogą finansować swoje deficyty budżetowe jedynie emisją długu. Rząd federalny może finansować deficyt także emisją pieniądza. IOUs wyrównują więc zdolności stanów i rządu federalnego w zakresie finansowania deficytów.

Oczywiście, wszystko wskazuje na to, że przypadek IOUs w Kalifornii jest odosobnionym wydarzeniem. Ewentualne emisje IOUs przez inne stany miałyby już poważne skutki polityczne i gospodarcze.

Historia, z quasi-walutą Kalifornii przypomniała mi o jednym z moich argumentów w dyskusji z krytykami strefy euro. Otóż, jeśli posiadanie własnej waluty przynosi same korzyści to dlaczego stany w USA tak łatwo zjednoczyły się w unii walutowej i bez większych kontrowersji w niej trwają? Przecież różnorodność geograficzna, demograficzna i gospodarcza USA dorównuje tej w strefie euro a  właśnie ten czynnik najmocniej ‘psuje’ działanie unii walutowej.

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF
  • RSS
  • Wykop

Related posts:

  1. Quantitative easing i przyszłość dolara