<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nieoczekiwany konkurent dolara</title>
	<atom:link href="http://www.trystero.pl/archives/3761/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.trystero.pl/archives/3761</link>
	<description>Niezależny Blog Finansowy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 14:57:08 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: ronin</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/3761#comment-5976</link>
		<dc:creator>ronin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jul 2009 09:59:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=3761#comment-5976</guid>
		<description>docentverba

pieniądz fiducjarny pochodzi z kreacji bankowej w czasach złota też występował , nie myl pojęć</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>docentverba</p>
<p>pieniądz fiducjarny pochodzi z kreacji bankowej w czasach złota też występował , nie myl pojęć</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mimic</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/3761#comment-5975</link>
		<dc:creator>Mimic</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jul 2009 09:12:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=3761#comment-5975</guid>
		<description>Są pomysły jednej światowej waluty, ale nie zgadzam się z tym. waluta to to samo co IOY (w przybliżeniu). Dany region, państwo lub unia państw gwarantuje ten dokument swoim autorytetem. Kalifornia jest potęgą, więc może sobie na coś takiego pozwolić jak ich osobiste IOY, Ameryka jako państwo słabnie - więc Dolar przestaje być pewny. Im większy obszar obejmuje jedna waluta tym bardziej jej wartość jest uśredniona - nie ma takich wahań i załamań - a jednocześnie jest mniej elastyczna. Kalifornia potrzebuje elastyczności, dlatego wprowadziła IOY</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Są pomysły jednej światowej waluty, ale nie zgadzam się z tym. waluta to to samo co IOY (w przybliżeniu). Dany region, państwo lub unia państw gwarantuje ten dokument swoim autorytetem. Kalifornia jest potęgą, więc może sobie na coś takiego pozwolić jak ich osobiste IOY, Ameryka jako państwo słabnie &#8211; więc Dolar przestaje być pewny. Im większy obszar obejmuje jedna waluta tym bardziej jej wartość jest uśredniona &#8211; nie ma takich wahań i załamań &#8211; a jednocześnie jest mniej elastyczna. Kalifornia potrzebuje elastyczności, dlatego wprowadziła IOY</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: HeS</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/3761#comment-5974</link>
		<dc:creator>HeS</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2009 21:37:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=3761#comment-5974</guid>
		<description>@mmm:

Pouczające. Pokazuje, że majstrowaniem przy pieniądzu (fałszowaniem) zajmowano się zawsze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@mmm:</p>
<p>Pouczające. Pokazuje, że majstrowaniem przy pieniądzu (fałszowaniem) zajmowano się zawsze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: docentverba</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/3761#comment-5973</link>
		<dc:creator>docentverba</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:22:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=3761#comment-5973</guid>
		<description>Panie Trystero,Piszesz Pan;&quot;Historia, z quasi-walutą Kalifornii przypomniała mi o jednym z moich argumentów w dyskusji z krytykami strefy euro. Otóż, jeśli posiadanie własnej waluty przynosi same korzyści to dlaczego stany w USA tak łatwo zjednoczyły się w unii walutowej i bez większych kontrowersji w niej trwają&quot;

Bo zjednoczyly sie w unii walutowej z pieniadzem opartym na złocie.A strefa euro ma pieniadz fiducjarny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Trystero,Piszesz Pan;&#8221;Historia, z quasi-walutą Kalifornii przypomniała mi o jednym z moich argumentów w dyskusji z krytykami strefy euro. Otóż, jeśli posiadanie własnej waluty przynosi same korzyści to dlaczego stany w USA tak łatwo zjednoczyły się w unii walutowej i bez większych kontrowersji w niej trwają&#8221;</p>
<p>Bo zjednoczyly sie w unii walutowej z pieniadzem opartym na złocie.A strefa euro ma pieniadz fiducjarny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mmm</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/3761#comment-5972</link>
		<dc:creator>mmm</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2009 11:21:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=3761#comment-5972</guid>
		<description>Według powszechnej opinii, system waluty złotej trwał od roku 1879 aż do unieważnienia jego ostatecznej, osłabionej wersji przez Richarda Nixona w roku 1971. Biorąc pod uwagę cały okres trwania historii amerykańskiej, obieg tytoniu, choć bardziej ograniczony terytorialnie, trwał prawie dwa razy dłużej niż złota.
Początkowo tytoń przechodził z rąk do rąk podobnie jak pieniądz papierowy i monety. Poza tym, że był nieco kruchy, miał jeszcze dwie inne bardzo ważne cechy. Był to środek wymiany, który hodowano, a nie wydobywano w kopalniach, bito czy drukowano, a wiec jego podaż zależała nie od szczęścia, dobrej organizacji lub od władzy państwowej, lecz od woli jednostek. Ponadto jego jakość szczególnie łatwo podlegała obniżeniu. Obie te cechy charakterystyczne tytoniu były w pełni wykorzystywane. Od pierwszych dni osadnictwa w Wirginii i Marylandzie rządy kolonialne podejmowały kroki w celu ograniczenia produkcji tytoniu i podtrzymania tym samym jego siły nabywczej. W 1666 r. wynegocjowano między Wirginią, Marylandem i Karoliną (tak się wtedy ten stan nazywał) traktat, w którym zgodzono się na zawieszenie wszelkiej produkcji tytoniu na przeciąg roku. W 1683 r. załamanie się podobnej próby sprawiło, że całe bandy grasowały po wsiach, niszcząc uprawy tytoniu i zmuszając tym samym Zgromadzenie Ogólne Wirginii do wydania dekretu, zgodnie z którym dopuszczenie się takich ekscesów przez ośmiu lub więcej włóczęgów powoduje uznanie sprawców za winnych zdrady i ukaranie ich śmiercią.
Chociaż duże rozmiary produkcji powodowały silną inflację cen wyrażonych w funtach tytoniu, to jednak tytoń jako pieniądz odznaczał się szczególnym powabem dla jego producentów. Nadprodukcja płodów rolnych, nieelastyczny często popyt na nie i wynikające z tego katastrofalnie niskie ceny sprawiały, że farmerzy mieli stale duże trudności z płaceniem odsetek, spłat hipotecznych czy innych długów. Przy niskich cenach potrzeba było na to niezmiernych ilości pszenicy, bawełny czy bydła. Dopóki tytoń był pieniądzem, określona jego ilość wystarczała na obsługę określonego długu, gdyż był on wyrażony w funtach liści tytoniowych. Ustawa, z roku 1642, zabraniająca kontraktów w złocie i srebrze, stanowiła uprzejme ustępstwo plantatorów tytoniu w stosunku do siebie samych. Gnębieni przez wierzycieli, nie przyjmujących zapłaty w tanim tytoniu i zawierających kontrakty w taki sposób, żeby otrzymać coś solidniejszego - przede wszystkim złoto i srebro - plantatorzy uczynili logiczny krok, pozbawiając mocy prawnej tę niebezpieczną metodę spłaty.
Cena tytoniu w walucie brytyjskiej zmieniała się równocześnie z kursem wymiennym między pieniądzem Wirginii, i Marylandu a funtem sterlingiem. Kiedy cena tytoniu wynosiła dziesięć pensów za funt, taki właśnie był kurs wymienny, to znaczy funt tytoniu z Wirginii czy Marylandu był wart dziesięć pensów w srebrze. Gdy cena tytoniu spadła do pięciu pensów, kurs wymienny wynosił pięć pensów za funt tytoniu. Następowało więc łatwe i automatyczne przystosowywanie się, bez opóźnienia, między poziomem cen a kursem wymiennym. Był to wczesny i wyjątkowo efektowny przejaw tego, co obecnie nazywamy płynnym kursem waluty, a co specjaliści określają mianem flotingu.


J.K. Galbraith - Pieniądz pochodzenie losy</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Według powszechnej opinii, system waluty złotej trwał od roku 1879 aż do unieważnienia jego ostatecznej, osłabionej wersji przez Richarda Nixona w roku 1971. Biorąc pod uwagę cały okres trwania historii amerykańskiej, obieg tytoniu, choć bardziej ograniczony terytorialnie, trwał prawie dwa razy dłużej niż złota.<br />
Początkowo tytoń przechodził z rąk do rąk podobnie jak pieniądz papierowy i monety. Poza tym, że był nieco kruchy, miał jeszcze dwie inne bardzo ważne cechy. Był to środek wymiany, który hodowano, a nie wydobywano w kopalniach, bito czy drukowano, a wiec jego podaż zależała nie od szczęścia, dobrej organizacji lub od władzy państwowej, lecz od woli jednostek. Ponadto jego jakość szczególnie łatwo podlegała obniżeniu. Obie te cechy charakterystyczne tytoniu były w pełni wykorzystywane. Od pierwszych dni osadnictwa w Wirginii i Marylandzie rządy kolonialne podejmowały kroki w celu ograniczenia produkcji tytoniu i podtrzymania tym samym jego siły nabywczej. W 1666 r. wynegocjowano między Wirginią, Marylandem i Karoliną (tak się wtedy ten stan nazywał) traktat, w którym zgodzono się na zawieszenie wszelkiej produkcji tytoniu na przeciąg roku. W 1683 r. załamanie się podobnej próby sprawiło, że całe bandy grasowały po wsiach, niszcząc uprawy tytoniu i zmuszając tym samym Zgromadzenie Ogólne Wirginii do wydania dekretu, zgodnie z którym dopuszczenie się takich ekscesów przez ośmiu lub więcej włóczęgów powoduje uznanie sprawców za winnych zdrady i ukaranie ich śmiercią.<br />
Chociaż duże rozmiary produkcji powodowały silną inflację cen wyrażonych w funtach tytoniu, to jednak tytoń jako pieniądz odznaczał się szczególnym powabem dla jego producentów. Nadprodukcja płodów rolnych, nieelastyczny często popyt na nie i wynikające z tego katastrofalnie niskie ceny sprawiały, że farmerzy mieli stale duże trudności z płaceniem odsetek, spłat hipotecznych czy innych długów. Przy niskich cenach potrzeba było na to niezmiernych ilości pszenicy, bawełny czy bydła. Dopóki tytoń był pieniądzem, określona jego ilość wystarczała na obsługę określonego długu, gdyż był on wyrażony w funtach liści tytoniowych. Ustawa, z roku 1642, zabraniająca kontraktów w złocie i srebrze, stanowiła uprzejme ustępstwo plantatorów tytoniu w stosunku do siebie samych. Gnębieni przez wierzycieli, nie przyjmujących zapłaty w tanim tytoniu i zawierających kontrakty w taki sposób, żeby otrzymać coś solidniejszego &#8211; przede wszystkim złoto i srebro &#8211; plantatorzy uczynili logiczny krok, pozbawiając mocy prawnej tę niebezpieczną metodę spłaty.<br />
Cena tytoniu w walucie brytyjskiej zmieniała się równocześnie z kursem wymiennym między pieniądzem Wirginii, i Marylandu a funtem sterlingiem. Kiedy cena tytoniu wynosiła dziesięć pensów za funt, taki właśnie był kurs wymienny, to znaczy funt tytoniu z Wirginii czy Marylandu był wart dziesięć pensów w srebrze. Gdy cena tytoniu spadła do pięciu pensów, kurs wymienny wynosił pięć pensów za funt tytoniu. Następowało więc łatwe i automatyczne przystosowywanie się, bez opóźnienia, między poziomem cen a kursem wymiennym. Był to wczesny i wyjątkowo efektowny przejaw tego, co obecnie nazywamy płynnym kursem waluty, a co specjaliści określają mianem flotingu.</p>
<p>J.K. Galbraith &#8211; Pieniądz pochodzenie losy</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

