Five Thirty Eight postanowił zmierzyć się z jednym z argumentów wysuwanych przez przeciwników radykalnych działań w kwestii ocieplenia klimatu – stwierdzeniem, że według pesymistycznych prognoz IPCC (str. 17) ocieplenie klimatu średnio o 4C w okresie najbliższego stulecia spowoduje ekonomiczne szkody na poziomie około od 1 do 5% globalnego PKB w 2110 roku. Innymi słowy, IPCC szacuje koszt niepodjęcia działań w celu walki z ociepleniem klimatu na od 1% do 5% globalnego PKB w 2110 roku (o tyle globalny PKB ma być niższy za 100 lat w pesymistycznym scenariuszu)
Mimo, że uznaję te prognozy za niezwykle interesujące (słuchając o straszliwych skutkach ocieplenia klimatu spodziewałem się bardziej katastrofalnego wpływu zmian klimatycznych na gospodarkę niż 1% do 5% PKB) nie tym chciałbym się zająć lecz mapą przygotowaną przez Five Thirty Eight, która ma pokazywać, że 5% to całkiem dużo jeśli spojrzy się na tę liczbę z punktu widzenia 2,8 mld najbiedniejszych ludzi na świecie.
Według Five Thirty Eight, 2,8 mld ludzi, czyli 43% populacji zamieszkujących 81 państw wytwarza właśnie 5% globalnego PKB. Utrata 5% globalnego PKB to więc symboliczne ‘zniknięcie’ tych państw co Five Thirty Eight pokazał na mapie. Moim zdaniem merytoryczna wartość tego argumentu zmierza do zera, tym niemniej, jako miłośnika wizualizacji pomysł Five Thirty Eight zainspirował mnie do stworzenia trzech kolejnych map świata pokazujących 90%, 85% i 80% globalnego PKB. Podobnie jak Five Thirty Eight korzystałem z danych IMF za 2008 rok (PKB w dolarach, ceny stałe, bez uwzględnienia siły nabywczej). Tam gdzie nie było dostępnych danych (Somalia, Korea Północna) pomagałem sobie przybliżeniami.
Tak wygląda świat z 95% globalnego PKB. Nie ma subkontynentu indyjskiego, zniknęła niemal cała Afryka Subsaharyjska.
90% globalnego PKB. ‘Zniknąłem’ Rosję, Ukrainę i Białoruś, Azję Środkową, Iran, Botswanę, Angolę, Libię i Algierię z Afryki oraz Peru z Ameryki Południowej.
85% światowego PKB czyli świat po gospodarczej depresji (depresja jest definiowana jako recesja, w której PKB spada o więcej niż 10%). Nie ma już Afryki z wyjątkiem Gwinei Równikowej i Mauritiusu. Amerykę Łacińską reprezentują Meksyk, Brazylia i Chile. A z Azji poza Turcją, Izraelem i państwami naftowymi Zatoki Perskiej ostały się Chiny, Korea Południowa, Japonia, Singapur i Brunei. Kaprysem złej woli ‘zniknąłem’ Danię (Grenlandia zajmuje zbyt dużo miejsca) i Islandię.
80% globalnego PKB czyli świat o zaledwie 1/5 uboższy. To było łatwe. Z mapy wymazałem Alaskę, Kanadę i Brazylię.
Ukłon dla Strange Maps
Uwaga: mimo, że dołożyłem należytej staranności to przygotowane mapy są jedynie przybliżeniami.
Related posts:








