Kilkakrotnie już zwróciłem uwagę na blogu, że straszenie hiperinflacją w rozwiniętych gospodarkach może być uznane za przejaw intelektualnej nieodpowiedzialności lub ignorancji. Dlaczego? Otóż, najbardziej rozpowszechniona definicja hiperinflacji zakłada wzrost cen o co najmniej 50% w skali miesiąca. Czy ktoś potrafi sobie wyobrazić, że ceny podwajają się w USA co około 40 dni?

Hiperinflacja nie jest zwyczajnym zjawiskiem ekonomicznym – ma charakter totalny, doszczętnie niszczy sieci powiązań gospodarczych i społecznych. To nie przypadek, że najważniejsze przypadki hiperinflacji miały miejsce już w osłabionych innymi czynnikami, z reguły wyniszczającymi wojnami, czasem nieudolnymi rządami, organizmach społeczno-gospodarczych. Steve Hanke i Alex Kwok w tekście On the Measurement of Zimbabwe’s Hyperinflation przedstawili historyczny i statystyczny kontekst, w którym należy widzieć hiperinflację i wiarygodność osób straszących hiperinflacją.

Chciałbym zwrócić uwagę na tabelę pochodzącą ze wspomnianej wyżej pracy a pokazującą najwyższe zanotowane w historii miesięczne wskaźniki inflacji. Tabelę otwierają Węgry z lipca z 1946 z inflacją miesięczną na poziomie 4,19×1016% co oznacza dzienną inflację na poziomie 207%. W lipcu 1946 roku ceny na Węgrzech podwajały się co 15 godzin! Sytuacja w Zimbabwe w 2008 roku nie wyglądała lepiej, w listopadzie tego roku ceny podwajały się do 24,7 godzin.

Za On the Measurement of Zimbabwe’s Hyperinflation

Za On the Measurement of Zimbabwe’s Hyperinflation


Interesujący jest kontekst historyczny zjawiska hiperinflacji. Po raz pierwszy wystąpiło w czasie Rewolucji Francuskiej w 1795 roku. Wiek XIX wolny był od hiperinflacji. W XX wieku wystąpiło 28 przypadków hiperinflacji, w większości przypadków po I i II wojnie światowej oraz w obozie postsocjalistycznym po upadku komunizmu. Zimbabwe było 30 przypadkiem hiperinflacji zanotowanym w historii i pierwszym w XXI wieku. Oczywiście, hiperinflacja możliwa jest jedynie w przypadku pieniądza papierowego. W przypadku pieniądza kruszcowego lub pieniądza papierowego w pełni wymienianego na kruszec, zakładając uczciwość* emitenta/emitentów pieniądza kruszcowego, epizody hiperinflacji ‘nie mają prawa’ się przydarzyć.

Warto jeszcze zwrócić uwagę, że USA zaledwie dwa razy zbliżyły się do hiperinflacji, dwukrotnie w czasie wojen toczonych na terytorium USA, w czasie Wojny o Niepodległość oraz Wojny Secesyjnej – nigdy jednak nie przekroczyły progu 50% inflacji miesięcznej.

* Uczciwość, w tym przypadku oznacza powstrzymywanie się od ‘psucia’ pieniądza kruszcowego poprzez zastępowanie kruszczu zwykłymi metalami.


Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF
  • RSS
  • Wykop

Related posts:

  1. Hiperinflacja obaw o hiperinflację
  2. Hiperinflacja? Inflacja? A może deflacja?
  3. Jak wygląda załamanie konsumpcji?
  4. Co naprawdę dzieje się w chińskiej gospodarce?
  5. Co tak naprawdę dzieje się ze złotym?