Połowa września to dobry moment by przypomnieć o sezonowości tego miesiąca – tym bardziej, że wraz ze słabymi notowaniami na warszawskim parkiecie media biznesowe coraz częściej wspominają o ‘efekcie września’.

Warto jednak zauważyć fundamentalną myśl. Nie można oczekiwać, że stopy zwrotów z rynku akcji będą w każdym miesiącu takie same. To naturalne, że roczny zwrot będzie nierówno dystrybuowany i znajdą się miesiące z lepszą stopą zwrotu i gorszą. Tym co początkowo może zaskakiwać jest pozorna konsekwencja rozkładu miesięcznych stóp zwrotu widoczna w danych historycznych.

Popatrzmy na miesięczne stopy zwrotu S&P 500 (total return):

Za Big Picture

Za Big Picture

DJIA:

Za Bespoke

Za Bespoke

WIG:

srednia i mediana miesiecznych stop zwrotu WIG 1991-2009 

Jak można zauważyć średnia stopa zwrotu indeksu WIG wynosi we wrześniu -2,19% dla lat 1991-2008 oraz -2,68% dla lat 2000-2008. Mediana stóp zwrotu we wrześniu wynosi odpowiednio -0,28% dla okresu 1991-2008 oraz -4,74% dla okresu od 2000 do 2008. Spadki miały miejsce w 55% przypadków. Siedmiokrotnie WIG spadał we wrześniu o 7% i więcej (w 38,9% przypadków) a najwiekszy spadek wyniósl -17,85% (w 1994 roku). Oczywiście, wrzesień jest najgorszym (statystycznie) miesiącem w roku na polskiej giełdzie.

Jak można skomentować te dane? Otóż, ja nie potrafię uciec od zasugerowania czytelnikom by zrobili prosty eksperyment i przynajmniej ze 3 razy wykonali serię 18 rzutów monetą i sprawdzili jak bardzo wynik odchyli się od oczekiwanego (9 orłów i 9 reszek). 

Drugim problemem jest ignorowanie w takiej prostej sezonowości stanu rynku przed nastaniem badanego sezonu. Na przykład jeśli S&P 500 wkracza w okres wrzesień-październik oddalony w dół od średniej 26 tygodniowej o więcej niż 10% to średnia stopa zwrotu dla tych dwóch miesięcy wynosi 2,5%. Jeśli natomiast S&P 500 wkracza w sezon ‘jesienny’ o więcej niż 10% powyżej średniej 26 tygodniowej (tak jest teraz) średnia stopa zwrotu indeksu w okresie wrzesień-październik wynosi -5,6%.

Jeszcze raz to trzeba podkreślić: przy tej ilości danych jakie generuje rynek akcyjny można stworzyć dowolny historyczny wzór.

Podziel się z innymi:
  • Google Bookmarks
  • Print
  • email
  • Wykop
  • MySpace
  • Twitter
  • Technorati
  • Facebook
  • PDF

Podobne zagadnienia omówiłem w tekstach:

  1. Jest szansa, że Rosjanie wreszcie zapamiętają 17 września
  2. ‘Sell in May and go away’ na WGPW
  3. Sezonowość miesięczna na rynkach akcji
  4. Inwestorzy nie poznali się na geniuszu Busha juniora?
  5. Czy fazy księżyca mają wpływ na rynki akcyjne?
  6. Czy przeciętni ludzie powinni dać sobie spokój z inwestowaniem?
  7. Rynki akcyjne w 2009 roku