<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Upadek polskich stoczni: esej w jednej fotografii</title>
	<atom:link href="http://www.trystero.pl/archives/4232/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.trystero.pl/archives/4232</link>
	<description>Niezależny  blog  finansowy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Sep 2010 10:19:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>By: zombek</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/4232/comment-page-1#comment-12139</link>
		<dc:creator>zombek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Sep 2009 08:15:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=4232#comment-12139</guid>
		<description>@frasobliwy
Nic dodać, nic ująć. Dodajmy do tego fakt, że pośpieszne grzebanie gałęzi przemysłu tylko dlatego, że jest mniejsze zapotrzebowanie na statki określonej rodzaju to zwyczajny idiotyzm. Równie dobrze powinno się dusić cały transport morski co kilka lat z uwagi na oscylację stawek frachtowych.

@Trystero
Zdjęcie, jeśli rzeczywiście pochodzi z redy Singapuru, o niczym nie świadczy. Takich zdjęć zrobiłby Pan co najmniej kilkadziesiąt, na redach niemal wszystkich działających portów. Te statki mają niby stać w oczekiwaniu na lepsze czasy?!! To niech mi Pan wytłumaczy dlaczego spośród tych kilkudziesięciu statków tylko kilka jest zabalastowanych (czyli pustych)? Zdecydowana ich większość czeka po prostu na rozładunek. Wydawanie opinii, tudzież cytowanie czyichś rewelacji warto poprzedzić zastanowieniem się nad tym, czy nie jest to zwyczajne kłamstwo lub jak kto woli codzienna propaganda.

@general specific
Zanim wypluje się stek bzdur z podrzędnego brukowca lub wręcz spod budy z piwem, warto dowiedzieć się czegoś o przedmiocie wypowiedzi. Polskie statki należą do najlepszych na świecie, a fachowości naszym stoczniowcom odmówić nie sposób. Łatwo to udowodnić przeglądając ogłoszenia o pracy :) O tym, jaki jest standard i wyposażenie statku nie decyduje stocznia, lecz zamawiający go inwestor.

@Marek
Hotele, apartamentowce... i wielkie puste lofty, bo Trójmiasto bez stoczni spadnie do roli podrzędnej pipidówy, do której nikt nie będzie chciał przyjeżdżać. Stocznie były kręgosłupem tutejszego przemysłu, poważniejszego, niż handel chińszczyzną, czy składanie klocków (też z chin przywiezionych).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@frasobliwy<br />
Nic dodać, nic ująć. Dodajmy do tego fakt, że pośpieszne grzebanie gałęzi przemysłu tylko dlatego, że jest mniejsze zapotrzebowanie na statki określonej rodzaju to zwyczajny idiotyzm. Równie dobrze powinno się dusić cały transport morski co kilka lat z uwagi na oscylację stawek frachtowych.</p>
<p>@Trystero<br />
Zdjęcie, jeśli rzeczywiście pochodzi z redy Singapuru, o niczym nie świadczy. Takich zdjęć zrobiłby Pan co najmniej kilkadziesiąt, na redach niemal wszystkich działających portów. Te statki mają niby stać w oczekiwaniu na lepsze czasy?!! To niech mi Pan wytłumaczy dlaczego spośród tych kilkudziesięciu statków tylko kilka jest zabalastowanych (czyli pustych)? Zdecydowana ich większość czeka po prostu na rozładunek. Wydawanie opinii, tudzież cytowanie czyichś rewelacji warto poprzedzić zastanowieniem się nad tym, czy nie jest to zwyczajne kłamstwo lub jak kto woli codzienna propaganda.</p>
<p>@general specific<br />
Zanim wypluje się stek bzdur z podrzędnego brukowca lub wręcz spod budy z piwem, warto dowiedzieć się czegoś o przedmiocie wypowiedzi. Polskie statki należą do najlepszych na świecie, a fachowości naszym stoczniowcom odmówić nie sposób. Łatwo to udowodnić przeglądając ogłoszenia o pracy :) O tym, jaki jest standard i wyposażenie statku nie decyduje stocznia, lecz zamawiający go inwestor.</p>
<p>@Marek<br />
Hotele, apartamentowce&#8230; i wielkie puste lofty, bo Trójmiasto bez stoczni spadnie do roli podrzędnej pipidówy, do której nikt nie będzie chciał przyjeżdżać. Stocznie były kręgosłupem tutejszego przemysłu, poważniejszego, niż handel chińszczyzną, czy składanie klocków (też z chin przywiezionych).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: frasobliwy</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/4232/comment-page-1#comment-12119</link>
		<dc:creator>frasobliwy</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Sep 2009 00:10:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=4232#comment-12119</guid>
		<description>&quot;Do tych, którzy mają jednak problem pogodzić się z tym stwierdzeniem przemówić może poniższe zdjęcie&quot;

Rozumiem, że jak będzie zapaść na rynku samolotów, a Boeing się poślizgnie na jakimś modelu, to rząd USA będzie sie przyglądał likwidacji branży samolotów szerokokadłubowych w swoim kraju....Oj, nie tak to dizała, nie tak. Nie amputuje się ręki jeśli w palcu jest małe zapalenie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Do tych, którzy mają jednak problem pogodzić się z tym stwierdzeniem przemówić może poniższe zdjęcie&#8221;</p>
<p>Rozumiem, że jak będzie zapaść na rynku samolotów, a Boeing się poślizgnie na jakimś modelu, to rząd USA będzie sie przyglądał likwidacji branży samolotów szerokokadłubowych w swoim kraju&#8230;.Oj, nie tak to dizała, nie tak. Nie amputuje się ręki jeśli w palcu jest małe zapalenie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: frasobliwy</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/4232/comment-page-1#comment-12118</link>
		<dc:creator>frasobliwy</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Sep 2009 00:00:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=4232#comment-12118</guid>
		<description>Pracę stoczni prawdopododobnie sabotowano, np. swego czasu rząd SLD szczuł związkowców na zarząd. Było o tym nawet w TVP, niektorzy politycy półgębkiem przyznawali się do tego. Dnia 15 września 2000 Bolesław Hutyra, Marian  Moćko i Andrzej  Bugajski z ARKI zgineli w podejrzanych okolicznościach jadąc na spotkanie z ministrem skarbu. Podam przykład innej stoczni. Stocznia MW na POLECENIE RZĄDU wpuszcozna w program Gawron. Program wstrzymano, a stoczni grozi upadek. Rozsądny rząd cofnałby &quot;misjonarzy&quot; z Afganistanu, a za oszczędzone pieniadze kontynuowął program. Ten nie. Tak to się robi, tak zdrajcy rozmontowują kraj pod &quot;obiektywnym&quot; pretekstem &quot;nierentowności&quot;. Być może spece od mokrej roboty też tu działali. Tu są duże pieniadze, niewiele mniejsze niż w sprawie FOZZ.

Jakie niewolnorynkowe wsparcie otrzymuje przemysł na całym swiecie? Jakie wsparcie wywiadów? Proszę z łaski swojej ostrożniej wyrokować co jest opłacalne, a co nie. Niektóre tematy wymagają sporego wgryzania, zrozumienia jak wielka część światowej gospodarki to układy. Wmawianie Polakom, że świat gra czysto, wolnorynkowo i przejrzyście to jak zachęcanie do np. rozwiązania armii, bo w Europie jest pokój. 

Pan, który tu w komentarzach pisał jak to mało miejsc pracy jest w stoczni niech pomyśli o kooperantach. Pan który pisał o zacofaniu zakładów zwyczajnie kłamał. Może Queen Marry 2 albo lotniskowca nie zbudują, ale to robili, robili dobrze. Niektóre projekty wygrywały miedzynarodwe branżowe konkursy, co było solą w oku konkurentów.

Teksty o nierentowności, zacofaniu, zwiazkowych krzykaczach itp. to element PR mającyh osłodzić deindustrializację kraju. Zdradę. Jest bardzo niedobrze. Proszę wskazać polską branżę, która rozwija się i przejmuje miejsca pracy z likwidowanych &quot;starych&quot;  branż. Lotnicza, elektroniczna, farmaceutyczna? Nic poza zagranicznymi montowniami, które stawia się na 5-15 lat, a przenosi nawet wcześniej jeśli okoliczności zachęcą. O postępie technicnzym i dywidencie można w takim przypadku zapomnieć.

Proszę zrozumieć, że w poważnych krajach rozwój tego przemysłu to decyzje strategiczne i polityczne. Kupujemy tanie statki z Chin, a oni tam decyzje o swoich stoczniach podejmują na najwyższym szczeblu, podobnie jak politykę monetarną PODPORZĄDKOWANĄ rozwojowi gopsodarki. Podobnie jest w RFN (UE pozwoliła dotować niemieckie stocznie), USA i Korei Południowej. Mnie się to nie podoba jako zwolennikowi wolnego rynku, ale proszę zrobić eksperyment myślowy i zastanowić się do czego prowadzi asymetria, np. jednostronne zaniechanie strategii zdanie się na slpey los. Drugi Ekwador chcecie budować?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pracę stoczni prawdopododobnie sabotowano, np. swego czasu rząd SLD szczuł związkowców na zarząd. Było o tym nawet w TVP, niektorzy politycy półgębkiem przyznawali się do tego. Dnia 15 września 2000 Bolesław Hutyra, Marian  Moćko i Andrzej  Bugajski z ARKI zgineli w podejrzanych okolicznościach jadąc na spotkanie z ministrem skarbu. Podam przykład innej stoczni. Stocznia MW na POLECENIE RZĄDU wpuszcozna w program Gawron. Program wstrzymano, a stoczni grozi upadek. Rozsądny rząd cofnałby &#8220;misjonarzy&#8221; z Afganistanu, a za oszczędzone pieniadze kontynuowął program. Ten nie. Tak to się robi, tak zdrajcy rozmontowują kraj pod &#8220;obiektywnym&#8221; pretekstem &#8220;nierentowności&#8221;. Być może spece od mokrej roboty też tu działali. Tu są duże pieniadze, niewiele mniejsze niż w sprawie FOZZ.</p>
<p>Jakie niewolnorynkowe wsparcie otrzymuje przemysł na całym swiecie? Jakie wsparcie wywiadów? Proszę z łaski swojej ostrożniej wyrokować co jest opłacalne, a co nie. Niektóre tematy wymagają sporego wgryzania, zrozumienia jak wielka część światowej gospodarki to układy. Wmawianie Polakom, że świat gra czysto, wolnorynkowo i przejrzyście to jak zachęcanie do np. rozwiązania armii, bo w Europie jest pokój. </p>
<p>Pan, który tu w komentarzach pisał jak to mało miejsc pracy jest w stoczni niech pomyśli o kooperantach. Pan który pisał o zacofaniu zakładów zwyczajnie kłamał. Może Queen Marry 2 albo lotniskowca nie zbudują, ale to robili, robili dobrze. Niektóre projekty wygrywały miedzynarodwe branżowe konkursy, co było solą w oku konkurentów.</p>
<p>Teksty o nierentowności, zacofaniu, zwiazkowych krzykaczach itp. to element PR mającyh osłodzić deindustrializację kraju. Zdradę. Jest bardzo niedobrze. Proszę wskazać polską branżę, która rozwija się i przejmuje miejsca pracy z likwidowanych &#8220;starych&#8221;  branż. Lotnicza, elektroniczna, farmaceutyczna? Nic poza zagranicznymi montowniami, które stawia się na 5-15 lat, a przenosi nawet wcześniej jeśli okoliczności zachęcą. O postępie technicnzym i dywidencie można w takim przypadku zapomnieć.</p>
<p>Proszę zrozumieć, że w poważnych krajach rozwój tego przemysłu to decyzje strategiczne i polityczne. Kupujemy tanie statki z Chin, a oni tam decyzje o swoich stoczniach podejmują na najwyższym szczeblu, podobnie jak politykę monetarną PODPORZĄDKOWANĄ rozwojowi gopsodarki. Podobnie jest w RFN (UE pozwoliła dotować niemieckie stocznie), USA i Korei Południowej. Mnie się to nie podoba jako zwolennikowi wolnego rynku, ale proszę zrobić eksperyment myślowy i zastanowić się do czego prowadzi asymetria, np. jednostronne zaniechanie strategii zdanie się na slpey los. Drugi Ekwador chcecie budować?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: basthiano</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/4232/comment-page-1#comment-12064</link>
		<dc:creator>basthiano</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 08:14:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=4232#comment-12064</guid>
		<description>patrzenie na upadek polskiego przemysłu stoczniowego tylko z punktu widzenia warunków ekonomicznych jest nonsensem. 
tyczy się to właściwie całego polskiego przemysłu
cały ten blog o tym świadczy.
jakiś taki powierzchowny ten wpis.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>patrzenie na upadek polskiego przemysłu stoczniowego tylko z punktu widzenia warunków ekonomicznych jest nonsensem.<br />
tyczy się to właściwie całego polskiego przemysłu<br />
cały ten blog o tym świadczy.<br />
jakiś taki powierzchowny ten wpis.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Trystero</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/4232/comment-page-1#comment-12057</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 21:40:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=4232#comment-12057</guid>
		<description>@ Belzebub

Uwazam, ze plotki o smierci dolara sa przesadzone.

Natomiast niskie rentownosci na obligacjach powinny byc sygnalem ostrzegawczym dla zwolennikow tezy o odbiciu w ksztalcie litery &#039;V&#039;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Belzebub</p>
<p>Uwazam, ze plotki o smierci dolara sa przesadzone.</p>
<p>Natomiast niskie rentownosci na obligacjach powinny byc sygnalem ostrzegawczym dla zwolennikow tezy o odbiciu w ksztalcie litery &#8216;V&#8217;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
