Od października 2009 roku nowe wpisy na blogu Trystero.pl pojawiać się będą pod adresem:

http://blogi.ifin24.pl/trystero/

Na Trystero.pl pozostanie archiwum tekstów i komentarzy.

Kilka miesięcy temu ludzi z iFin24 zaproponowali mi bym prowadził bloga na ich stronie internetowej. Tak właśnie mniej więcej brzmiała propozycja. Zapytałem jeszcze co konkretnie miałbym robić, uzyskałem odpowiedź, że ‘dokładnie to, co robię teraz’ i postanowiłem przemyśleć tę propozycję.

Jako ‘za’ uznałem:

  • zdobędę nowe doświadczenie, nigdy nie współpracowałem z korporacją (iFin24 to spółka zależna Comarchu);

  • powiększę zasięg bloga, siłę jego oddziaływania, zdobędę nowych czytelników;

  • uzyskam stałe dochody z tworzenia bloga, a nie ma nic bardziej satysfakcjonującego od zarabiania na robieniu czegoś, co się lubi.

Były tez ‘przeciw’

  • jestem sentymentalny i przywiązałem się do ‘swojej’ domeny, serwera, grafiki, etc.;

  • stracę możliwość samodzielnego rozbudowywania bloga, dodawania nowych funkcjonalności;

  • istnieje możliwość, że stracę część ‘obrażonych’ czytelników.

Muszę przyznać, że najwięcej problemów miałem z ostatnim punktem. W końcu, w oparach samozadowolenia, uznałem, że czytelnicy przychodzą na Trystero.pl by czytać moje opinie i opinie innych czytelników, skoro więc dokładnie to samo będzie na iFin24, to nie powinno to stanowić większego problemu. Dlatego postanowiłem przenieść bloga. Ostateczne ustalenia zapadły we wrześniu.

Mam nadzieję, że zmiana adresu w zakładce Ulubione i zmiana adresu czytnika RSS nie będzie dużym problemem.

Zdaję sobie sprawę, że zmiana miejsca wzbudzi pewne kontrowersje dlatego przygotowałem małe FAQ.

Czy czytelnicy odniosą jakieś bezpośrednie korzyści z przenosin bloga?

- Tak.

  • na blogu na iFin24 nie będzie reklam;

  • na blogu będzie wyższa jakość grafiki (nie będę uważał na transfer);

  • współpraca z iFin24 gwarantuje, że będę pisał regularnie;

  • blog będzie wyglądał lepiej pod względem technicznym ponieważ zajmą się nim profesjonaliści. Admin wykonywał ‘kawał świetnej pracy’, ale była to działalność w 100% społeczna i hobbystyczna.

Jak długo będzie to trwało?

- Nie wiem. To chyba zależy od biznesowych sukcesów iFin24. Po zakończeniu owocnej współpracy zamierzam dalej pisać na Trystero.pl.

Czy mam coś wspólnego z biznesem iFin24?

- Nie, ja prowadzę bloga.

Czy mam jakieś ograniczenia odnośnie poruszanej na blogu tematyki?

- Nie. Absolutnie żadnych. Zakres tematów: od ekonomii psich kup do metod statystycznych w inwestowaniu. Nie będzie także żadnych artykułów sponsorowanych ani tym podobnych rzeczy.

Co będzie się działo na Trystero.pl?

- Na Trystero.pl zostanie pokaźne archiwum. Być może w przyszłości, od czasu do czasu (raz na dwa tygodnie?) zamieszczać będę tu ‘nerdowskie’ opracowania dotyczące ropy naftowej – wraz z postępami w pisaniu pracy doktorskiej.

Czy nie mogłem żyć z samych reklam?

- Nie żyłem z reklam. Dochody z bloga, choć dzięki rozpoczętej niedawno owocnej współpracy z dwiema agencjami reklamowymi (AdTaily i Blogvertising) rosły z miesiąca na miesiąc, stanowiły niewielką część moich dochodów. Tak samo zresztą będzie teraz. Przy okazji, odnoszącym sukcesy blogerom polecam współpracę z ww. agencjami jeśli tylko się do niej zakwalifikują.

Podziel się z innymi:
  • Google Bookmarks
  • Print
  • email
  • Wykop
  • MySpace
  • Twitter
  • Technorati
  • Facebook
  • PDF

Podobne zagadnienia omówiłem w tekstach:

  1. Patronat nad blogiem Trystero.pl
  2. Jak działają ‘spółdzielnie’ na WGPW?