Kolejna porcja dobrego humoru. Większości na poprawę nastroju. Tym, którzy mimo niedowierzania trzymali się głównego trendu, na podtrzymanie dobrego ducha przez weekend.
***
Jak jest różnica pomiędzy duża pizzą a inwestorem giełdowym?
Duża pizza nakarmi czteroosobową rodzinę.
***
Jaki jest ulubiony batonik czekoladowy bankierów?
Credit crunchie!
***
What is a capital of Iceland?
About 20$.
Rozmawia dwóch polskich zarządzających funduszami:
- Mam nowy świetny dowcip.
- Dawaj!
- Wiesz jaka jest stolica Islandii? …
***
Rozmawia trzech bankierów inwestycyjnych z Nowego Jorku:
Pierwszy z małego banku detalicznego: – Kurcze, przez ten cholerny kryzys straciliśmy 4 mln dolarów. Pójdę na czwarte piętro i wyskoczę z okna.
Drugi z banku inwestycyjnego: – To nic, przez ten kryzys straciliśmy 70 mln dolarów. Pójdę na 70 piętro i wyskoczę przez okno.
Trzeci z funduszu hedge: – Jaki jest najwyższy budynek na świecie?
***
Premier Polski, Donald Tusk, udziela w 2010 roku wywiadu prasowego:
Nie trzeba się bać kryzysu finansowego. Trzeba było się bać w 2008 roku. Teraz jest już nic nie można zrobić.
***
Na koniec galeria i mały komunikat. Przez najbliższy tydzień, ze względu na mój wyjazd, mogą wystąpić pewne opóźnienia w publikowaniu nowych tekstów. W najgorszym wypadku, sytuacja wróci do normy w następny piątek. W najlepszym, nie będzie widać żadnej różnicy.
Poprzedni odcinek:
Kryzys finansowy na wesoło: cz.3
Related posts:







