<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Ranne kaczki robią grandę &#8211; Citigroup</title>
	<atom:link href="http://www.trystero.pl/archives/806/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.trystero.pl/archives/806</link>
	<description>Niezależny Blog Finansowy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 22:30:32 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Atticus</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/806#comment-830</link>
		<dc:creator>Atticus</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Nov 2008 12:46:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=806#comment-830</guid>
		<description>@ rondo9
&gt;&gt; Wlasnie, ze moga grac, jak jest duze prawdopodobienstwo, ze taki bank upadnie, dostanie sie wyplate z CDS-ow,

 Pod warunkiem, ze twoj sprzedawca CDS sam nagle nie okazuje sie bankrutem. Bankructwo Citi to byloby takie jedno wielkie &quot;Sprawdzam!&quot;, gdzie mogloby sie okazac, ze twoj sprzedawca CDSa to jakis marny HF zarejestrowany na Bermudach, ktoremu jego broker MS, wlasnie pozyczke wypowiedzial. Przy takim lewarze w systemie o efekt domina nie trudno.

&gt;&gt; Chyba licza jednak na to, ze Bernanke uruchomi juz nie tylko prasy elektroniczne w Waszyngtonie, ale i w kazdym miescie gdzie potrzeba.

prasy drukarskie juz dzialaja. Fed przestal juz w pelni sterylizowac swoje dzialania (tzn. finansowac pozyyczki dla bankow i innych Tarpow z emisji obligacji Treasury)

@ tomkurk
&gt;&gt;Lewar Citi w 3Q to 16:1
Ja spotkalem sie z analiza ze to jest 50:1, juz po doliczeniu tych wszystkich pozabilansowych SIVow (ktore nagle wracaja do bilansu). Nie pamietam strony niestety.

&gt;&gt;Wyobraźmy sobie negocjacje.
Ja sobie to wyobrazam inaczej. Wszyscy siedza przy stole negocjacyjnym. Pandit wyjmuje pistolet, przystawia go sobie do glowy: &quot; Jak nie dostane tej kasy, to was wszystkich pochlapie!&quot;
;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ rondo9<br />
&gt;&gt; Wlasnie, ze moga grac, jak jest duze prawdopodobienstwo, ze taki bank upadnie, dostanie sie wyplate z CDS-ow,</p>
<p> Pod warunkiem, ze twoj sprzedawca CDS sam nagle nie okazuje sie bankrutem. Bankructwo Citi to byloby takie jedno wielkie &#8222;Sprawdzam!&#8221;, gdzie mogloby sie okazac, ze twoj sprzedawca CDSa to jakis marny HF zarejestrowany na Bermudach, ktoremu jego broker MS, wlasnie pozyczke wypowiedzial. Przy takim lewarze w systemie o efekt domina nie trudno.</p>
<p>&gt;&gt; Chyba licza jednak na to, ze Bernanke uruchomi juz nie tylko prasy elektroniczne w Waszyngtonie, ale i w kazdym miescie gdzie potrzeba.</p>
<p>prasy drukarskie juz dzialaja. Fed przestal juz w pelni sterylizowac swoje dzialania (tzn. finansowac pozyyczki dla bankow i innych Tarpow z emisji obligacji Treasury)</p>
<p>@ tomkurk<br />
&gt;&gt;Lewar Citi w 3Q to 16:1<br />
Ja spotkalem sie z analiza ze to jest 50:1, juz po doliczeniu tych wszystkich pozabilansowych SIVow (ktore nagle wracaja do bilansu). Nie pamietam strony niestety.</p>
<p>&gt;&gt;Wyobraźmy sobie negocjacje.<br />
Ja sobie to wyobrazam inaczej. Wszyscy siedza przy stole negocjacyjnym. Pandit wyjmuje pistolet, przystawia go sobie do glowy: &#8221; Jak nie dostane tej kasy, to was wszystkich pochlapie!&#8221; <img src='http://www.trystero.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: tomkurk</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/806#comment-829</link>
		<dc:creator>tomkurk</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Nov 2008 10:06:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=806#comment-829</guid>
		<description>Do Atticus:
Lewar Citi w 3Q to 16:1 w 40% finansowane depozytami. To mało agresywne wskaźniki w porównaniu z europejskimi bankami. Pytanie tylko ile Citi ma aktywów poza bilansem, bo w dziedzinie tworzenia wehikułów inwestycyjnych było chyba liderem - żeby konkurować z bankami inwestycyjnymi podlegającymi SEC musieli obchodzić bardziej restrykcyjne regulacje FED-u.

Do Trystero:
Citi wynegocjowało niezłe warunki. Jak? Wyobraźmy sobie negocjacje. Ze strony Citi: Pandit i Rubin (osobiście lub na gorącej linii jako główny doradca Citi). Rubin jest byłym prezezem Goldmana, byłym sekretarzem skarbu i doradcą Obamy. Ze strony rządu: Paulson. Były szef Goldmana, czyli co najmniej znajomy Rubina. Ze strony FED: Geithner, czyli świeżo nominowany sekretarz skarbu, protegowany Rubina i przez niego rekomendowany Obamie na posadę rządową. Geithner i Rubin pracowali razem w rządzie Clintona. Geithner jest również członkiem CFR (patrz Wikipedia), którego prezesem jest Rubin. Sami starzy kumple:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do Atticus:<br />
Lewar Citi w 3Q to 16:1 w 40% finansowane depozytami. To mało agresywne wskaźniki w porównaniu z europejskimi bankami. Pytanie tylko ile Citi ma aktywów poza bilansem, bo w dziedzinie tworzenia wehikułów inwestycyjnych było chyba liderem &#8211; żeby konkurować z bankami inwestycyjnymi podlegającymi SEC musieli obchodzić bardziej restrykcyjne regulacje FED-u.</p>
<p>Do Trystero:<br />
Citi wynegocjowało niezłe warunki. Jak? Wyobraźmy sobie negocjacje. Ze strony Citi: Pandit i Rubin (osobiście lub na gorącej linii jako główny doradca Citi). Rubin jest byłym prezezem Goldmana, byłym sekretarzem skarbu i doradcą Obamy. Ze strony rządu: Paulson. Były szef Goldmana, czyli co najmniej znajomy Rubina. Ze strony FED: Geithner, czyli świeżo nominowany sekretarz skarbu, protegowany Rubina i przez niego rekomendowany Obamie na posadę rządową. Geithner i Rubin pracowali razem w rządzie Clintona. Geithner jest również członkiem CFR (patrz Wikipedia), którego prezesem jest Rubin. Sami starzy kumple:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: rondo9</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/806#comment-828</link>
		<dc:creator>rondo9</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2008 21:58:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=806#comment-828</guid>
		<description>@ Atticus

Wlasnie, ze moga grac, jak jest duze prawdopodobienstwo, ze taki bank upadnie, dostanie sie wyplate z CDS-ow, a nawet jak nie bedzie bankructwa, to i tak wczesniej kupione ubezpieczenie jest tansze niz pozniejsze kupienie (zakladajac, ze zle informacje o banku maja sie dopiero pojawic), wtedy po pojawieniu sie tych zlych informacji, zawsze mozna jakiemus przepraszam za wyrazenie losiowi odsprzedac CDSa za znacznie wyzsza cene.

Uzyje drastycznego przykladu kanibalistycznego, zreszta byl taki przypadek w XIX wieku-chyba to wlasnie ten, szczegolnie istotny ze wzgledu na aspekty prawne (jakkolwiek glupio by to brzmialo): http://en.wikipedia.org/wiki/R_v._Dudley_and_Stephens. (teraz z pamieci cytuje, sam po raz drugi nie czytalem artykulu, ktory wyzej podalem). Bylo chyba 4 marynarzy, plyneli jako rozbitkowie na lodce, nie mieli co jesc i co pic, bedac na morzu. Stan jednego z nich sie gwaltownie pogarszal, pozostala trojka zdecydowala co nalezy z nim zrobic. To przykre, bo akurat nie bylo losowania, a wybrali nieszczesnika jako najslabszego.

Tak samo z bankami w tym strasznym czasie, jeden zbankrutuje, to sie wymazuje shareholders i debtholders, ale depositors musza zostac nietknieci (w czym pomaga obecnie FED, Treasury, i FDIC i inne amerykanskie agencje rzadowe), bo by runy byly na banki. A taki wtedy przejmujacy bank uzyskuje duza baze klientow, depozyty i jesli przetrwa to bedzie znacznie silniejszy po kryzysie.

W pewnym sensie te banki dzialaja perfekcyjnie racjonalnie, po prostu odsuwaja od siebie widmo bankructwa, bo pada na kogos innego, oczywiscie trzeba tu poczynic wiele zalozen, ze to ktos im sporo kasy zabuli za wyplate na CDSach, a nie oni sami oraz zaufanie wsrod zwyklych ludzi nie spadnie do pozostalych tak bardzo, ze ludzie zaczna i od tych jeszcze nie zbankrutowanych wycofywac pieniadze, co by te banki pograzylo. Chyba licza jednak na to, ze Bernanke uruchomi juz nie tylko prasy elektroniczne w Waszyngtonie, ale i w kazdym miescie gdzie potrzeba.

Mysle, ze to mozna byloby w jakims sesnie odniesc do teorii gier i chyba problemu wieznia. Ale nie bede tlumaczyl tego, bo sam nie wiem do konca, moze to prosba do autora bloga, zeby kiedys cos na ten temat skrobnal.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Atticus</p>
<p>Wlasnie, ze moga grac, jak jest duze prawdopodobienstwo, ze taki bank upadnie, dostanie sie wyplate z CDS-ow, a nawet jak nie bedzie bankructwa, to i tak wczesniej kupione ubezpieczenie jest tansze niz pozniejsze kupienie (zakladajac, ze zle informacje o banku maja sie dopiero pojawic), wtedy po pojawieniu sie tych zlych informacji, zawsze mozna jakiemus przepraszam za wyrazenie losiowi odsprzedac CDSa za znacznie wyzsza cene.</p>
<p>Uzyje drastycznego przykladu kanibalistycznego, zreszta byl taki przypadek w XIX wieku-chyba to wlasnie ten, szczegolnie istotny ze wzgledu na aspekty prawne (jakkolwiek glupio by to brzmialo): <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/R_v._Dudley_and_Stephens" rel="nofollow">http://en.wikipedia.org/wiki/R_v._Dudley_and_Stephens</a>. (teraz z pamieci cytuje, sam po raz drugi nie czytalem artykulu, ktory wyzej podalem). Bylo chyba 4 marynarzy, plyneli jako rozbitkowie na lodce, nie mieli co jesc i co pic, bedac na morzu. Stan jednego z nich sie gwaltownie pogarszal, pozostala trojka zdecydowala co nalezy z nim zrobic. To przykre, bo akurat nie bylo losowania, a wybrali nieszczesnika jako najslabszego.</p>
<p>Tak samo z bankami w tym strasznym czasie, jeden zbankrutuje, to sie wymazuje shareholders i debtholders, ale depositors musza zostac nietknieci (w czym pomaga obecnie FED, Treasury, i FDIC i inne amerykanskie agencje rzadowe), bo by runy byly na banki. A taki wtedy przejmujacy bank uzyskuje duza baze klientow, depozyty i jesli przetrwa to bedzie znacznie silniejszy po kryzysie.</p>
<p>W pewnym sensie te banki dzialaja perfekcyjnie racjonalnie, po prostu odsuwaja od siebie widmo bankructwa, bo pada na kogos innego, oczywiscie trzeba tu poczynic wiele zalozen, ze to ktos im sporo kasy zabuli za wyplate na CDSach, a nie oni sami oraz zaufanie wsrod zwyklych ludzi nie spadnie do pozostalych tak bardzo, ze ludzie zaczna i od tych jeszcze nie zbankrutowanych wycofywac pieniadze, co by te banki pograzylo. Chyba licza jednak na to, ze Bernanke uruchomi juz nie tylko prasy elektroniczne w Waszyngtonie, ale i w kazdym miescie gdzie potrzeba.</p>
<p>Mysle, ze to mozna byloby w jakims sesnie odniesc do teorii gier i chyba problemu wieznia. Ale nie bede tlumaczyl tego, bo sam nie wiem do konca, moze to prosba do autora bloga, zeby kiedys cos na ten temat skrobnal.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Atticus</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/806#comment-827</link>
		<dc:creator>Atticus</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2008 12:37:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=806#comment-827</guid>
		<description>@ kunta-kinte

Naprawde nie sedze, zeby banki byly na tyle glupie, zeby graly na znizke na jednym z nich i kreowaly run na bank. To by bylo podcinanie cienkiej galezi, na ktorej ci wszyscy grubi bankierzy siedza...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ kunta-kinte</p>
<p>Naprawde nie sedze, zeby banki byly na tyle glupie, zeby graly na znizke na jednym z nich i kreowaly run na bank. To by bylo podcinanie cienkiej galezi, na ktorej ci wszyscy grubi bankierzy siedza&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kunta-kinte</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/806#comment-826</link>
		<dc:creator>kunta-kinte</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2008 10:26:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=806#comment-826</guid>
		<description>Re:Atticus said
Pani Sejlbrom też pisała że wchodzi w spółki jako inwestor długoterminowy a zastosowała taktykę Pana Trystero&quot;kupca małp z asystentem&quot;.Papier zniesie wiele a prezes Ackerman z DB mówi że to wstyd wyciągać rękę po pomoc rządową-widocznie zarobił dużo i odrobił straty bo takie niewątpliwie też miał.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Re:Atticus said<br />
Pani Sejlbrom też pisała że wchodzi w spółki jako inwestor długoterminowy a zastosowała taktykę Pana Trystero&#8221;kupca małp z asystentem&#8221;.Papier zniesie wiele a prezes Ackerman z DB mówi że to wstyd wyciągać rękę po pomoc rządową-widocznie zarobił dużo i odrobił straty bo takie niewątpliwie też miał.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

